ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.

Gary Holldman – Celina EP
Paweł Gzyl:

Poznański producent rozwija skrzydła.



Marcus Fischer & Simon Scott – Shape Memory

Zatrzymywanie czasu.

Amerykanina Marcusa Fischera na pewno doskonale znają fani ambientu związanego z oficyną 12k. Początkowo grał w różnych zespołach w Los Angeles, ale przeniósł się stamtąd do Olympii w stanie Waszyngton, wówczas odkrył taśmy i elektronikę. Kolejnym etapem w jego życiu było miasto Portland, gdzie mieszka do dziś, a tam poszerzył swoje poszukiwania m.in. o nagrania terenowe.

Tak się złożyło, że w 2013 roku zadałem nasze nowomuzyczne „3 pytania” Simonowi Scottowi – multiinstrumentaliście i eksperymentatorowi z Cambridge. Jako artysta dźwiękowy zasłynął płytami wydanymi przez 12k, Touch, Miasmah i Ash International (niebawem ukaże się w Touch jego nowa EP-ka), ale chyba najbardziej jest kojarzony z rolą perkusisty w Slowdive. Na solowych wydawnictwach poszukuje w obrębie procesu aktywnego słuchania czy manipulowania dźwiękami otoczenia, przenosząc je w ramy kompozycji.

„Shape Memory” (12k | 01.06.2018) to pierwszy wspólny album Fischera (talerze, elektronika, gitara) i Scotta (talerze, elektronika, taśmy) nagrany jesienią 2017 roku w Portland. Przygotowali trzy dłuższe nagrania – „Ferns”, „Thorns”, „Branches” – układające się pewien rodzaj pętli wypełnionej rozmaitymi szmerami i mnóstwem stopniowo rozkruszanych form na jeszcze mniejsze, które pięknie rezonują z ciepłymi dronami, dźwiękami gitary, syntezatora, modułami elektronicznymi czy odgłosami obiektów wchodzących w interakcję z mikrofonem kontaktowym. W „Branches” multiplikowane uderzenia w talerze przywołują skojarzenia z aurą tybetańskiej lub jakiejś innej azjatyckiej świątyni. Niebanalna ulotność „Shape Memory” sprawia, iż czasoprzestrzeń zastyga, a my wraz z nią.

 

Strona 12k »Profil na Facebooku »Strona Marcusa Fischera »Profil na Facebooku »Strona Simon Scott »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze