Wpisz i kliknij enter

Marcus Fischer & Simon Scott – Shape Memory

Zatrzymywanie czasu.

Amerykanina Marcusa Fischera na pewno doskonale znają fani ambientu związanego z oficyną 12k. Początkowo grał w różnych zespołach w Los Angeles, ale przeniósł się stamtąd do Olympii w stanie Waszyngton, wówczas odkrył taśmy i elektronikę. Kolejnym etapem w jego życiu było miasto Portland, gdzie mieszka do dziś, a tam poszerzył swoje poszukiwania m.in. o nagrania terenowe.

Tak się złożyło, że w 2013 roku zadałem nasze nowomuzyczne „3 pytania” Simonowi Scottowi – multiinstrumentaliście i eksperymentatorowi z Cambridge. Jako artysta dźwiękowy zasłynął płytami wydanymi przez 12k, Touch, Miasmah i Ash International (niebawem ukaże się w Touch jego nowa EP-ka), ale chyba najbardziej jest kojarzony z rolą perkusisty w Slowdive. Na solowych wydawnictwach poszukuje w obrębie procesu aktywnego słuchania czy manipulowania dźwiękami otoczenia, przenosząc je w ramy kompozycji.

„Shape Memory” (12k | 01.06.2018) to pierwszy wspólny album Fischera (talerze, elektronika, gitara) i Scotta (talerze, elektronika, taśmy) nagrany jesienią 2017 roku w Portland. Przygotowali trzy dłuższe nagrania – „Ferns”, „Thorns”, „Branches” – układające się pewien rodzaj pętli wypełnionej rozmaitymi szmerami i mnóstwem stopniowo rozkruszanych form na jeszcze mniejsze, które pięknie rezonują z ciepłymi dronami, dźwiękami gitary, syntezatora, modułami elektronicznymi czy odgłosami obiektów wchodzących w interakcję z mikrofonem kontaktowym. W „Branches” multiplikowane uderzenia w talerze przywołują skojarzenia z aurą tybetańskiej lub jakiejś innej azjatyckiej świątyni. Niebanalna ulotność „Shape Memory” sprawia, iż czasoprzestrzeń zastyga, a my wraz z nią.

 

Strona 12k »
Profil na Facebooku »
Strona Marcusa Fischera »
Profil na Facebooku »
Strona Simon Scott »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy