Wpisz i kliknij enter

2007 – co nas czeka?

Ekscytująco zapowiada się szczególnie pierwsza połowa nowego roku – w okolicach stycznia i lutego swoje nowe albumy wyda kilku prawdziwych gigantów (bądź inaczej: weteranów) nowych brzmień. Pierwsza będzie Mira

Ekscytująco zapowiada się szczególnie pierwsza połowa nowego roku – w okolicach stycznia i lutego swoje nowe albumy wyda kilku prawdziwych gigantów (bądź inaczej: weteranów) nowych brzmień. Owe spodziewane i oczekiwane premiery przyprawione zapewne zostaną kilkoma zaskakującymi debiutami, co tylko wzmacniać powinno nasz apetyt. Pierwsza będzie Mira Calix, która już 15 stycznia wyda swój najnowszy materiał – „Eyes Set Against The Sun”. Na stronach wydawcy – labelu Warp już teraz posłuchać możemy fragmentów albumu – całość zapowiada się bardzo ciekawie.

Wracają po latach

Rok 2007 to również czas elektronicznych powrotów – już 22 stycznia spodziewać się możemy pierwszego po czterech latach albumu nujazzowego 4Hero. Krążek zatytułowany będzie „Play With The Changes”, kilka utworów z tej płyty znamy już teraz – wszystko dzięki serwisowi MySpace. Dzień po tej premierze światło sklepowych półek ujrzy zapowiadany od dawna album islandzkiego GusGus – „Forever”. Również w tym przypadku kilku premierowych kawałków posłuchać możemy na MySpace. Po kilku latach milczenia powraca również Stefan Betke, nagrywający jako Pole. Jego najnowszy materiał nosi tytuł „Schoner Land”, premiera wyznaczona została na 9 marca. Wcześniej, bo jeszcze w lutym, będziemy mogli przekonać się w jakiej formie są muzycy Massive Attack – krążek „Weather Underground” ukaże się niemal dokładnie cztery lata po różnie ocenianym albumie „100th Window”. Jeszcze dłużej na swój premierowy materiał kazał nam czekać Amon Tobin – jego doskonale zapowiadający się „The Foley Room” usłyszymy 26 lutego. Po szczegóły, dźwięki i filmowego trailera tego albumu zapraszamy ponownie na strony MySpace. Wśród wielkich powrotów nie powinno zabraknąć również projektu Recoil, którego najnowszy krążek zapowiadany jest na koniec roku 2007. O tej premierze opowiada sam Alan Wilder na stronach serwisu YouTube. Nie możemy zapominać również o ambientowym duecie Stars Of The Lid, który po sześciu latach ciszy wyda w kwietniu kolejny materiał dla labelu Kranky. Będzie to setne wydawnictwo tej chicagowskiej wytwórni.

Gwiazdy też wydają

Jedną z najbardziej oczekiwanych premier roku 2007 jest bez wątpienia nowe dzieło duetu Air. Krążka „Pocket Symphony” spodziewać się możemy 5 marca, jak twierdzą sami muzycy, będzie to dość radykalny zwrot w dotychczasowej stylistyce zespołu. Podobnych rewolucji nie zapowiadają muzycy Radiohead, którzy również intensywnie pracują nad nowym, niezatytułowanym jeszcze materiałem. W pierwszej połowie 2007 spodziewać się możemy również kolejnego dzieła The Chemical Brothers.

Gitarowo i tanecznie

Tutaj przede wszystkim dwie elektryzujące premiery – „Sound Of Silver” LCD Soundsystem (20 marca) oraz, nieco wcześniej, „Myth Takes”, czyli nowy materiał projektu Chk Chk Chk (4 marca). W obu przypadkach przekonamy się, jak zespoły poradziły sobie z syndromem „kolejnej płyty” – w świetle doskonałych, przełomowych poprzedniczek. Wśród innych gitarowych bandów zapowiadają się Trans Am („Sex Change” 20 lutego) oraz Notwist (nie znamy jeszcze tytuły i daty).

Co później?

Swoje nowe krążki planują również artyści, którzy – jak na razie – nie chcą się dzielić żadnymi istotnymi szczegółami. Wśród nich spore emocje wzbudzają Cocorosie, Mum (tutaj znamy miesiąc: maj), Tarwater, Masha Qrella, Tied & Tickled Trio, Populous, B.fleischmann. W roku 2007 spodziewać się możemy nowych nagrań projektu Unkle, Meat Beat Manifesto, weterana Trickiego, znakomitych producentów RJD2 i Kid Loco, również naszego Skalpela.

Co jeszcze?

To zapewne tylko niektóre z czekających nas, elektryzujących premier. Wątpliwości jednak nie ma – zima w elektronice zapowiada się bardzo gorąco, być może właśnie lutowo-marcowe premiery mieć będą wpływ na ocenę całego nadchodzącego roku. Poczekamy – usłyszymy. Jednocześnie zapraszamy Was do uzupełniania powyższej listy – nasze forum czeka na Wasze informacje.







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


3 Komentarzy

  1. …po różnie ocenianym 100th window …róznie???? wszem i wobec ten album został uznany za majstersztyk. Bo nim jest zresztą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy