Wpisz i kliknij enter

Monika Kruse – Changes Of Perception


Za nami już świetne płyty Anji Schneider i Ellen Allien, teraz otrzymujemy debiutancki krążek Moniki Kruse, a już wkrótce pojawi się nowa płyta Dinky. Co ciekawe – wszystkie te artystki zafascynował nowoczesny minimal. I właśnie ta estetyka stworzyła im najpełniejszą możliwość do wyrażenia siebie.
Zanim Monika Kruse odkryła dla siebie techno, przeszła długą drogę jako didżejka i producentka. Kiedy zaczynała piętnaście lat temu, grała przede wszystkim czarną muzykę – hip-hop, funk i soul. Potem powędrowała w stronę house`u – szczególnie tego głębokiego, z murzyńskimi wokalami. I wreszcie na początku nowego wieku zachwyciło ją techno. Założyła wtedy własną wytwórnię – Terminal M – i razem ze swym partnerem – Patrickiem Lindseyem, znanym dzisiaj głównie pod szyldem Voodooamt – zaczęła zdobywać nowe grono odbiorców. Kulminacją tego procesu jest debiutancki album Kruse, w produkcji którego pomógł berlińskiej artystce jeden z najmodniejszych obecnie twórców techno w Niemczech – Gregor Tresher.
Dziesięć nagrań, które trafiło na płytę, utrzymane jest w konwencji kobiecego minimalu. Kobiecego, czyli o lżejszym brzmieniu, prostszej konstrukcji, melodyjnym sznycie i pełniejszego emocji. Przykładem jest tu chociażby tytułowy „Changes Of Perception”, w którym kąsające akordy klawiszy wgryzają się w natarczywie pobrzękujące klawisze, tworząc idealny kontrapunkt dla hipnotycznie stukającego bitu. Nieuchwytny nastrój melancholii przenika z kolei „Fragile” – to zasługa post-punkowego basu, który wwiercając się w chropowate tło, przywołuje wspomnienie zimnej fali sprzed ćwierć wieku. Dla odmiany „Don`t Come Close” zaskakuje eteryczną wokalizą w stylu soul, która dodaje zgrabną melodię do falujących akordów syntezatorów, podbitych klangującym basem. W „When I Woke Up” natrafiamy z kolei na gorący groove latino, który w ciekawy sposób kontrastuje z bulgoczącymi efektami, nad którymi unosi się przetworzony głos Kruse.


Trzy najlepsze nagrania na płycie artystka zostawia na sam koniec. Najpierw otrzymujemy energetyczną „Wackypaky” – detroitowe w brzmieniu ciepłe techno o charakterystycznej partii klawiszy, wywiedzionej z kanonicznych dokonań Inner City. Jeszcze bardziej przebojowo wypada „Morgana”. Decyduje o tym pomysłowe wplecenie w skorodowane akordy klawiszy wysamplowanej wokalizy kolumbijskiej piosenkarki folkowej – Toto La Mompensina. I wreszcie „Spank Me Later” – zmysłowy techno-killer, o sile którego stanowi tnący jak brzytwa acidowy loop.
„Changes Of Perception” to minimal w przystępnej formule – w sam raz dla kogoś, kto dopiero chciałby zacząć poznawać tę ciekawą stylistykę.
terminalm.com | monikakruse.com | myspace.com/monikakrusemusic
2008







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Bartooki
Bartooki
11 lat temu

pigułeczki 🙂

Magdalena
Magdalena
13 lat temu

najlepsiejsza płytka, która ostatnio w odtwarzacz mój wpadła:)

Polecamy