Wpisz i kliknij enter

va – Famous When Dead Sechs


Płytę otwiera „The Number” autorstwa Petera Keremeiera, działającego jako Losoul. I jak zwykle spod jego ręki otrzymujemy ekscentryczny house o bogatym brzmieniu. Tym razem niemiecki producent nawiązuje do klasyki z Chicago – słychać to przede wszystkim w warstwie wokalnej oraz perkusyjnej. Twarde bity, podrasowane łamanym pochodem basu, niosą tu oniryczne akordy syntezatorów, przeszyte warczącym loopem i uzupełnione perkusyjnymi stukami. Mocne i surowe granie.
Roman Flügel jako Roman IV powraca w swym najnowszym nagraniu – „Neues Testament” – do swego klasycznego utworu sprzed trzynastu lat – „Altes Testament”. To ekstatyczne disco o klaskanym rytmie, wzbogaconym nakładającymi się nawzajem na siebie odmiennie brzmiącymi partiami syntezatorów o brzmieniu pogłębionym dubowymi efektami. Jednym słowem – killer. Nick Hopper i Lee Jones serwują pod szyldem MyMy lekkie techno – „Day For Night”. Motoryczny puls niesie tu falujące akordy zbasowanych klawiszy, wpisanych w mięsiste tło. Tak brzmi nowoczesna muzyka klubowa w angielskim wydaniu.


Zdecydowanie mocniejsze dźwięki dominują w remiksie dokonanym przez Todda Terje na utworze Simona Bakera – „Plastik”. Jego tytuł jest nieprzypadkowy: brytyjski producent wyraźnie odwołuje się tu do mrocznych i ciężkich dźwięków tworzonych przez Richiego Hawtina pod nazwą F.U.S.E. Pobrzękujący monotonnie acidowy motyw, zostaje jednak poszyty tribalowym bitem, na który nakłada się egzotycznie brzmiąca partia drżącej gitary.
Falujące uderzenia basu wzniecają tu tumany pohukujących akordów klawiszyTransowy puls kompilacji przerywa Jimmy Edgar, który jako X-District serwuje piosenkowe electro o zmysłowym wokalu Laury Marie Clark – „Color Correcion”. Kolejną klubową petardę rzuca na parkiet Holger Zilske. Jego The Bees” to przewrotne dub-techno o dudniącym podkładzie, rozsadzanym przez pulsujący sub-bass, w którym niespodziewanie pojawiają się… punk-funkowe wstawki perkusyjne.
Kompozycja duetu Goldfish & Der Dulz – „Love Me Fender” – pulsuje funkowym groovem, wpisanym w kontekst dynamicznego house`u. Niemieccy producenci atakują tu przeraźliwie warczącym loopem, który niczym piła tarczowa rozcina poszczególne elementy składowe nagrania.
Do klimatów w stylu wczesnych dokonań artystów związanych z Plus 8 powraca Chloé, właśnie na taką modłę remiksując pamiętny electro-popowy przebój tria Rework – „Love Love Love Yeah”. Falujące uderzenia basu wzniecają tu tumany pohukujących akordów klawiszy, zza których przebija się zdeformowany głos wokalistki zespołu. Idealny utwór na zakończenie nocnej wędrówki po podejrzanych spelunkach.
W finale kompilacji rozbrzmiewają dwa starsze nagrania. Najpierw Prosumer pokazuje, jak zgrabnie potrafi wyprodukować chicagowski house z perwersyjną wokalizą („The Craze”), a potem Common Factor zabiera nas do Detroit, by zaprezentować, jak tam gra się szorstki house o acidowym smaczku (The Storm”).
Bonusowy dysk dołączony do „Famous When Dead Sechs” zawiera dziesięcioutworowy miks autorstwa samego szefa imperium Ongaku – Heiko MSO – zrealizowany na żywo z wykorzystaniem wyłącznie winylowych płyt. To ważny głos weterana niemieckiej sceny klubowej w dyskusji na temat wyższości klasycznego didżejowania nad tym nowoczesnym – empetrójkowym. Jak każdy szanujący się (może z wyjątkiem przywoływanego już tutaj Richiego Hawtina), twórca nowoczesnej elektroniki, Heiko MSO stawia oczywiście na winyl.
Sprawdź

  • www.ongaku.de

2008







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy