Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.

Alois – Azul
Łukasz Komła:

Stąpać po niebieskim.

Sote – Moscels
Jarek Szczęsny:

Ku wizjonerskiemu futuryzmowi.

Moodymann – Taken Away
Jarek Szczęsny:

Pląsy w dusznym pomieszczeniu.



Słuchamy nowego Bonobo

Czas na nowy krążek Bonobo! Simon Green opublikował właśnie pierwszy kawałek z nadchodzącej płyty. Jest też nowe video! Płyta będzie nosić tytuł „The Keeper”, zapowiada ją tytułowe nagranie. W piosence na wokalu udziela się Andreya Triana, która będzie towarzyszyć Bonobo również podczas letnio – jesiennej trasy koncertowej. Co ciekawe, Simon Green jest również producentem pierwszej solowej płyty Triany, której premiera ma się odbyć wkrótce.

„The Keeper” w sklepach pojawi się 14 września. Najwyższy czas – przypomnijmy, że poprzedni krążek Bonobo pojawił się trzy lata temu. Nasi czytelnicy przyznali mu wówczas nagrodę Płyty Roku.

Za info wielkie dzięki dla Mikołaja Rogowskiego.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 19

  1. k.

    To fakt… Bajki nie przebije…

  2. Koli

    nice nice nice

  3. marto

    do p. bajki to się ona nie umywa…

  4. yac

    niestety zbyt mocno mi to zalatuje toaletowym lounge – mam nadzieję, że cała płyta będzie bardziej różnorodna

  5. ladyship

    po marcowym koncercie bonobo stwierdziłam, że wyrosłam. potwierdzam.

  6. ev

    ona spiewala ponoc w slynnym juz kawalku flying lotusa ;” tea leaf dancer” !!
    matko jedyna!!
    odlot!:D

  7. .

    Z downtempo do rnb? Niefajnie.

  8. krzychu81

    Jesteśmy na wykopie :}

  9. stachman

    Niby ladne i mile, ale jak sobie po przesluchaniu „The keeper” puscilem takie „Dinosaurs”, czy „Shadowtricks” z „Animal magic” to jednak zaluje, ze pan Green poszedl w takim kierunku muzyki…

  10. Nmls

    hell* 😛

  11. Nmls

    heall yeah 😀

  12. marcabru

    dla mnie animal magic i dial m for monkey to i tak niedoscignione wzory

  13. T.a

    Pan Green w niektórych ujęciach bardzo podobny do Muslimegauzea…

  14. goa

    wymiękam !

  15. Maciek

    Po prostu kurwa mać!

  16. trapa

    super kawałek, dla mnie może tak grać na każdej płycie.

  17. xannax

    ale sukcesu „sweetness” pewnie nie powtórzy….

  18. shyha

    Mistrzu wraca…czuję, że to będzie kolejny świetny album 🙂