Wpisz i kliknij enter

Co sądzicie o nowym Chemical Brothers?

„Swoon” – tak nazywa się nowy kawałek Chemical Brohers, promujący krążek „Further”. Chemiczni zawsze słynęli ze swych klipów. Tym razem obrazem zajęli się Adam Smith i Marcus Lyall. Słuchajcie, oglądajcie i piszcie co sądzicie! Dla mnie – typowy singlowy kawałek, bez większej historii. Na płycie znajdzie się prawdopodobnie w dłuższej wersji. Ta powyższa nie powala. Jak sądzicie?







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


10 Komentarzy

  1. @ madmax

    Absolutnie nie zgadzam się z twierdzeniem, że dobre teledyski to nie jest mocna strona chemicznych. Wystarczy choćby wspomnieć o genialnym klipie do „Let Forever Be” mistrza filmowego oniryzmu, czyli Michela Gondry. Jego jest również teledysk do utworu „Star Guitar”. Ciekawy pomysł na klip widać w „Out Of Control” i „Hey Boy Hey Girl”. Każdy z nich opowiada jakąś historię. Do tego (niemal) wszystkie teledyski chemicznych trzymają bardzo wysoki poziom realizacyjny.

  2. Witam

    Jako stary (i raczej były) fan takich rzeczy jak Orbital, FSOL, Fluke czy Chemical Bros własnie myślę, że mogę uczciwie powiedzieć iż chemiczni już od dłuższego czasu tworzą chałturę.
    Po doskonałym albumie „Dig Your Own Hole” kolejne niestety były marne.
    Jeden lub dwa dobre kawałki promujące, reszta – szrot.
    Dlatego przestałem się interesować ich płytami.
    Jak widzę chemiczni tym razem sięgneli DNA. Nie dość, że nie pokładam wielkich nadziei względem ich nowego albumu to jak widzę numer promujący jest totalnie NUDNY i NIJAKI. Po prostu.
    O teledysku nie wspomnę (to akurat nigdy nie była ich mocna strona).

    Cóż, spuszczam na tę produkcję zasłonę milczenia.

  3. Lipa. Kiepski utwór, kiepski klip (przypomina mi reklamy iPodów). Kolejni giganci zawiodą na całej linii nowym albumem.

  4. Słucham TCB od początku…ale tak irytującego loopa to nigdzie nie słyszałem. To musi być demo jakieś…

  5. Chemiczni powinni zakończyć kariere po „Come with Us”. Powyższy kawałek to chyba jakiś żart….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy