Rafael Anton Irisarri – Peripeteia
Jarek Szczęsny:

Ambient wagi ciężkiej.

Bouchons d’oreilles – Stray Dog with a Collar
Jarek Szczęsny:

W połowie drogi.

Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.



Bibio, DMX Krew, Loops Haunt zagrają na Tauronie!

Nadszedł czas, by ogłosić następne gwiazdy piątej edycji Tauron Festiwalu Nowa Muzyka. A to wciąż jeszcze nie koniec niespodzianek, które przygotowaliśmy dla Was!

  • Katowice, 26 – 29 sierpnia
  • 3-dniowy karnet: do 13 czerwca 120 PLN, później 140 PLN
  • 2-dniowy karnet (piątek – sobota) dostępny od 14 czerwca w cenie 120 PLN
  • Bilet 1-dniowy dostępny od 14 czerwca w cenie 70 PLN
  • www.ticketportal.pl
  • www.ticketpro.pl
  • Godzinowy lineup: w przygotwaniu
  • Bilety 1-dniowe: w przygotowaniu
  • www.festiwalnowamuzyka.pl

Bibio

Pierwszą z nich jest Stephen Wilkinson znany jako Bibio – jeden z najznamienitszych przedstawicieli elektronicznego folku. Brytyjski artysta jest zupełnym samoukiem, który komponowaniem zajął się stosunkowo późno, bo podczas studiów na Uniwersytecie Middlesex w Londynie. Dziś jest uznanym producentem i multiinstrumentalistą, którego porównuje się do Grizzly Bear i Boards of Canada.

Ciekawostką jest zresztą fakt, że jeden z członków tego drugiego projektu nazwał muzykę Bibio „odtrutką na współczesną laptopię wymuskanej elektroniki” i osobiście wysłał jego demówkę do wytwórni Mush, co zaowocowało podpisaniem kontraktu i wydaniem debiutanckiego albumu „Fi” w 2004 roku.

Obecnie Wilkinson jest również związany z Warp Records, w barwach której nagrał przed rokiem dwie wysoko oceniane płyty: „Ambivalence Avenue” i „The Apple And The Tooth”. Muzyka Bibio bazuje na samplach, field recordingu, rozmytych klawiszach i zmodyfikowanej gitarze, do których ostatnio coraz śmielej wkradają się także perkusjonalia, hip-hopowe beaty i wokal samego artysty.

Zbudowana z tych elementów nostalgiczna całość jest dodatkowo skąpana w szumiących podkładach generowanych przez wiekowy sprzęt nagraniowy. Wilkinson w intrygujący sposób wykorzystuje różne wpływy i łączy syntetyczną elektronikę z organicznym brzmieniem, kreując jedyną w swoim rodzaju oniryczną atmosferę. Na koncercie w Katowicach Bibio zaprezentuje nietypowy set didżejski, w ramach którego możemy spodziewać się remiksów, rzadkich i niepublikowanych utworów oraz okazjonalnego sięgania po gitarę, bo jak twierdzi sam zainteresowany: „Nie jestem didżejem, lecz muzykiem”.

DMX Krew

Solowy projekt Edwarda Uptona, brytyjskiego DJa, producenta, założyciela oficyny wydawniczej Breakin Records i prawdziwego weterana sceny elektronicznej, którą współtworzy od połowy lat 90. Upton został wówczas zauważony przez samego Richarda D. Jamesa vel Aphex Twin, dzięki czemu nakładem wytwórni Rephlex Records ukazały się cztery albumy zawierające mieszankę disco, elektro, breakbeatu, glitchu i braindanceu.

O muzyce DMX Krew mówi się, że jednoczy technologiczny chłód Kraftwerk z ciepłem romantycznego synth-popu. Jak dotąd dyskografia Uptona liczy kilkanaście płyt długogrających, niezliczoną ilość singli, epek i remiksów wydanych pod różnymi pseudonimami oraz imponującą tradycję szalenie energetycznych występów na żywo. Upton jest też znany z prześmiewczego poczucia humoru, co znajduje swój wyraz w doborze sampli z lat 80., przebojowych liniach melodycznych, ironicznych zaśpiewach i kiczowatych okładkach płyt. Zmutowany pastisz techno-popu w wykonaniu DMX Krew z pewnością porwie wszystkich sympatyków retro i raveu do tańca pod katowickim niebem.

Loops Haunt

Pod tym pseudonimem kryje się Scott Douglas Gordan – rodowity Szkot i wielka nadzieja nowych brzmień. Młody producent zabłysnął w tym roku znakomitymi epkami „Impact Omnihammer/Joplin” i „Rubber Sun Grenade”, które z miejsca przyniosły mu uznanie. Gordan uprawia niemożliwą do sklasyfikowania transgresywną muzykę, gdzie glitch-hopowe beaty i dubowe linie basowe torują drogę industrialnym zgrzytom i szalonej sampleriadzie, jakiej nie powstydziłby się sam Amon Tobin. Pomimo młodego wieku i skromnego dorobku, Loops Haunt supportuje największych – od Aphexa Twina i Clarka, aż po Lukea Viberta i Merzbowa – zaś jego występy są opisywane jako absolutnie obłędne, o czym na pewno przekonamy się już pod koniec sierpnia w Katowicach.

I pamiętajcie: lineup nie jest jeszcze zamknięty – to nie koniec niespodzianek!

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 4

  1. 3X

    DMX!!!

  2. eleKtromonter

    W takich chwilach wszyscy jesteśmy DMX Krew!

  3. T.a

    Jest dobrze!

  4. mr.s

    Coraz lepiej, ciekawe co na koniec dowalą