Gil Scott-Heron – We’re New Again – a Reimagining by Makaya McCraven
Łukasz Komła:

Rewolucji nie będzie.  

Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.



KTU

Czyli interkontynentalna grupa eksperymentalna.

Zawieszenie działalności King Crimson po nagraniu The Power To Believe przyczyniło się do osierocenia jednej z, według mnie, ciekawszych czynnie działających sekcji rytmicznych – Mastelotto-Gunn. Panowie postanowili jednak kontynuować współpracę, co zaowocowało powstaniem paru jednostrzałowych projektów.

Styl gry Pata Mastelotto, który swoją karierę zaczął z wystrzałem, bo w zespole Mr. Mister mającym na koncie mega hit w latach osiemdziesiątych – Broken Wings, ewoluował bardzo gwałtownie, by zatrzymać się na etapie, kiedy tradycyjny zestaw akustycznych bębnów został powiększony o elektroniczne pady, zaawansowany sampler, looper oraz kontrolujący to pandemonium laptop. Dodając do tego pełne polotu improwizacje, w których lubuje się Pat oczywiste jest, że ludzie nie pozostają obojętni na styl jego gry.

Trey Gunn do pierwszej ligi wybił się współpracując z Davidem Sylvianem. Grając na basowej hybrydzie o skali rozpiętej do pięciu oktaw potrafi skutecznie zabudować tło kompozycji gąszczem pulsujących dźwięków, jak i zagrać partie solowe o brzmieniu łudząco podobnym do gitary elektrycznej. Instrument uniwersalny, lecz wymagający.

Duet ten, chcąc wzbogacić swoją twórczość o nowy pierwiastek, postanowił zaprosić do współpracy fińskiego muzyka – Kimmo Pohjonena, grającego na akordeonie elektronicznym. Uzbrojony w szereg efektów modulujących brzmienie swojego instrumentu był tym, którego przesyceni karmazynową szkołą gry potrzebowali Mastelloto i Gunn. Zespół obierając nazwę KTU nagrał do tej pory dwa albumy – 8 Armed Monkey oraz Quiver, będące odtrutką na skostniały i obrośnięty kurzem rock alternatywny. Melodie prowadzone przez akordeon wsparte wielowymiarowymi podkładami rytmicznymi nie dają się zamknąć w brzmieniu trzech instrumentów. Elektronika, ambient i jazz w rockowej pigułce. Polecam.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.