Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Islandia według Pleqa

Sierpień okazuje się być bardzo pracowity dla tworzącego pod pseudonimem Pleq – Bartosza Dziadosza.

Trzy kolaboracyjne płyty jednego miesiąca mówią same za siebie. Po EPce z angielską pianistką Anną Rose Carter (wydanej przez Rural Colours) i z japońskim pianistą Marihiko Hara (TwistedTreeLine), przyszedł czas na Polskę.

W tym miesiącu wychodzi EP Bartka Dziadosza, nagrane z polską wiolonczelistką Natalią Noelią Siebułą. Wydaniem płyty zajął się angielski label Heat Death Records specjalizujący się w limitowanych mini CDr. Elegancko wydane EP skrywa minimalistyczne muzyczne formy składające się z brzmień wiolonczeli i field recordingu opowiadających historię podróży po Islandii.

Wersja limitowana do 75 kopii dostępna będzie w tym miesiącu na: http://www.heatdeathrecords.co.uk/

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 12

  1. marta

    Mam pytanie do fana i bez złośliwości:skąd wiesz czy Pleq jest zamknięty w sobie?znasz go?a może to Twój chłopak?W jakim nurcie porusza się Pleq?ma to jakąś definicje?pytam bo wiem że field recording na chwile obecną to powszechny trend ponieważ za 1 tys zl kupujesz recorder który nagrywa w powīższej jakości,dokladasz muzyka klasycznego muzykanat, który z nudów aż się pali by sobie poćwiczyć coś co nazwie swoim,a na ironie Pleq ze swoim field recordingiem nazwie to potem swoim.Wydaje tyle ponieważ taka epka to jeden dzień pracy łącznie z masterem.Bardzo bardzo wtórne jakieś 10,12 lat po całym światowym minimalu.Jestem zgryźliwy?nie poprostu nie lubię jak się mnie próbuje robić w balona,a Pleq tak robi niestety.I nie chodzi tu o dopracowanie bo muzyka jego produkcyjnie jest ok chodzi o zawartość.Jeśli on jest muzykiem to im jest np.Lutosławski?

    • dadaista

      Fragment „a może to Twój chłopak?” rzeczywiście pozbawiony był złośliwości ;->

  2. Fan

    Płodni artyści są postrzegani niestety jako odstępstwo od normy.
    Teraz się wydaje 35 min. raz na 2 lata i to jest trendy, cool, szkoda że tak jest.
    Jak oni to robią, ze są „wstanie” wydać coś raz na 2-3 lata, ktoś napisze że są perfekcjonistami, a co ma wspólnego perfekcja z muzyką jeśli jest z duszy?

    Pozdrawiam utalentowanego artystę !

  3. keisuke

    Byłoby miło, gdyby twórczą płodnością Pleqa zainspirowali się inni nasi artyści, jak Spika, Diakoff czy Mirek Matyasik i też coś nowego w końcu nagrali…

  4. Fan

    Do anonima i podobnych.
    Tak wygląda świat, są tacy jak ty i tacy jak ja.
    Dzięki takim jak ty są zawały serca i zgryzota, dzięki takim jak ja, jest normalny świat, no może nie idealny ale taki w którym można spokojnie żyć.
    Anonim jakiej muzyki słuchasz?

  5. nikifir

    mądrze : )

  6. Ponawiam prośbę do Admina. Zamknijmy możliwość komentowania bez rejestracji. Już kiedyś to przeżyliśmy na NoweMuzyce nie wiem, czy czasem nie przy okazji właśnie jakiegoś newsa o Pleq. Była totalna wojna i jazda – pamiętacie? Wczoraj była podobna akcja, dzisiaj znowu się zaczyna – może to jedno brzydnie słowo – ale czy musimy je czytać? Starzy bywalcy NM utrzymują poziom, no i chyba chcemy kontynuować ten trend – dyskusji na wysokim poziomie! (nie na poziomie kloaki)

    Przy okazji, pozdrowienia dla Pleq 🙂

  7. nikifor

    co jest pierdoleniem przepraszam ? Komentarz kogoś kto potrafi napisać pokrzepiające słowa , bez wazelinowania ? Ludzie ! Kiedy przestanie Wami rządzić zazdrość i niepohamowana chęć umniejszania każdemu , komu uda się coś zrobić w tym Związku Radzieckim… ?

    Pleq not Dead !!!

  8. Anonim

    pierdolenie

  9. Fan

    Lubię tego artystę, on czuje muzykę, jest wrażliwym człowiekiem.
    jakiś czas temu ktoś w komentarzach z forumowiczów na nowej muzyce próbował pomniejszać jego dokonania, bzdura totalna. Trzeba mieć drewniane ucho lub być perfidnie złośliwym by pisać, że ten człowiek jest sztucznie promowany. Przykro czasami czytać takie bzdury, widzę że artysta cały czas się rozwija, tworzy piękne utwory, jest otwarty na współpracę z innymi muzykami, to jest ważne.
    To świadczy o człowieku i tym jaki jest na codzień, może czasami zamknięty w sobie, ale to prawo artysty. Wyciszenie to część jego życia, tak jak muzyka. To jest inny rodzaj wrażliwości niż „zwykłego” człowieka, trzeba to zrozumieć, lub się z tym pogodzić.

    Jeden z nielicznych którzy osiągneli poziom światowy w tej Naszej Polsce, oczywiście piszę o nurcie muzyki w jakim się porusza.