Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.



Aoki Takamasa – Monad IX

Chyba nikt się nie spodziewał, że nagrania tego japońskiego producenta pojawią się w katalogu Stroboscopic Artefacts. Aoki Takamasa penetrował co prawda różne obszary współczesnej elektroniki, ale jego muzyka zawsze była osadzona w glitchowym kontekście. Teraz jest podobnie – jednak stale poszukujący artysta wypuszcza się tym razem na terytorium zarezerwowane dla młodych twórców eksperymentujących z możliwościami współczesnego techno.

„Mnd-sng01” uderza od razu rwanym bitem o tektonicznej mocy – Takamasa uzupełnia go jednak przesterowanym basem o funkowym pulsie. Motyw ten otaczają dubowe pogłosy podszyte buczącym loopem dobiegającym z dalekiego tła. Ku zaskoczeniu słuchacza w połowie utworu rozlega się… śpiew. To fragment wokalu ulubionej artystki japońskiego producenta – Tujiko Noriko.

Kolejny utwór – „mnd-sng02” – rozpoczyna się od noise`owego strumienia toksycznego szumu – wprowadza on połamaną strukturę rytmiczną oplecioną smolistym pochodem pogłębionego studyjnym pogłosem potężnego basu. Wszystko to zostaje zanurzone w industrialnych hałasach – zapętlonych jednak w hipnotyczne konstrukcje rytmiczne. I tu również pojawia się melodyjny śpiew Noriko – rozbijając mroczny klimat nagrania, przypominającego swą galopującą rytmiką pamiętnego „Warm Leatherette” w wykonaniu The Normal.

[embeded: src=”http://www.junostatic.com/ultraplayer/07/MicroPlayer.swf” width=”400″ height=”130″ FlashVars=”branding=records&playlist_url=http://www.juno.co.uk/playlists/builder/1804734-02.xspf&start_playing=0&change_player_url=&volume=80&insert_type=insert&play_now=false&isRe lease=false&product_key=1804734-02″ allowscriptaccess=”always”]

Wymodelowany na dubstepową modłę twardy bit techno wiedzie z kolei trzecią kompozycję – „mnd-sng03”. Pod nim rozbrzmiewa hucząca partia syntetycznego basu upstrzonego perkusyjnymi cmoknięciami. Konstrukcję tę przewierca przesterowany loop o żrącym brzmieniu – tonąc w wyłaniającym się powoli z tła ambientowym strumieniu chmurnych dźwięków.

I na zakończenie coś z Wysp Brytyjskich – „mnd-sng04” to garażowy funk o klaskanym pulsie i pohukującym pochodzie giętego basu. Takamasa uzupełnia jednak tę taneczną konstrukcję o mocno zdeformowane efekty – warczący loop i jazgotliwe hałasy. Dodatkowym wątkiem utworu jest oczywiście zabawny głos Noriko – niby szept, niby śpiew, nadający całości lekko groteskowy ton.

Nagrania z „Monad IX” potwierdzają, że mimo upływu lat Aoki Takamasa nadal jest w świetnej formie – jego glitchowe wariacje na temat techno, dubstepu i UK garage`u wypadają nadzwyczaj świeżo i pomysłowo. Dobrze, że Lucy przypomniał sobie o weteranie eksperymentalnej elektroniki – może te cztery nagrania otworzą nowy rozdział w jego ostatnio nieco przygasłej karierze?

Stroboscopic Artefacts 2011

www.stroboscopicartefacts.com

www.aokitakamasa.com

www.myspace.com/aokitakamasa

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.