Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.



Podsumowanie Piotra Kurka

Piotr Kurek, kompozytor i multiinstrumentalista, podzielił się z nami swoimi muzycznymi inspiracjami AD 2011. Typy zebrał Michał Fundowicz.

Kurek jest autorem kilku świetnych albumów, w tym tegorocznej „Piętnastki” oraz niedawno wydanej kasety „Heat„. Poniżej jego tegoroczne rekomendacje.

Eden Ahbez – „Eden’s Island”

Trunk Records pokusił się w tym roku na reedycję dość niezwykłego albumu. Egzotyka, bitnicy i przypływy w pełni księżyca na wyspie Edena. Fragmenty z tej płyty znalazłem wieki temu, teraz mam cały album. Zdecydowanie mój numer jeden.

Dean Mcphee – „Son Of The Black Peace”

Dwa lata temu ukazała się zapowiedź w postaci 3 utworów pod nazwą Brown Bear na gitare plus pogłos w duchu Robbiego Basho i Sandy Bulla. Jest kontynuacja, jest super.

Jean-Claude Vannier – „Electro Rapide”

Finders Keepers z porozrzucanych nagrań Vanniera zrobił perełkę. Utwory z bombardą niszczą. Naprawdę niesamowita rzecz z archiwum współpracownika Serge’a Gainsbourga.

Kaboom Karavan – „Barra Barra”
Zupełnie nie wiem kto za tym stoi, ani co ma z tym wspólnego Barra Barra, ale jak dla mnie jedna z lepszych płyt tego roku.

Peaking Lights – „936”

Szczególnie na remontowanej trasie Warszawa-Gdańsk i przyblokowanej Warszawa Lublin. Boże spuść bombę na Kołbiel!

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze