Clipping – There Existed an Addiction to Blood
Jarek Szczęsny:

Wrota piekieł zostały otwarte. 

MONOH – MONOH
Łukasz Komła:

W oparach myśli.

ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.



Podsumowanie Piotra Kurka

Piotr Kurek, kompozytor i multiinstrumentalista, podzielił się z nami swoimi muzycznymi inspiracjami AD 2011. Typy zebrał Michał Fundowicz.

Kurek jest autorem kilku świetnych albumów, w tym tegorocznej „Piętnastki” oraz niedawno wydanej kasety „Heat„. Poniżej jego tegoroczne rekomendacje.

Eden Ahbez – „Eden’s Island”

Trunk Records pokusił się w tym roku na reedycję dość niezwykłego albumu. Egzotyka, bitnicy i przypływy w pełni księżyca na wyspie Edena. Fragmenty z tej płyty znalazłem wieki temu, teraz mam cały album. Zdecydowanie mój numer jeden.

Dean Mcphee – „Son Of The Black Peace”

Dwa lata temu ukazała się zapowiedź w postaci 3 utworów pod nazwą Brown Bear na gitare plus pogłos w duchu Robbiego Basho i Sandy Bulla. Jest kontynuacja, jest super.

Jean-Claude Vannier – „Electro Rapide”

Finders Keepers z porozrzucanych nagrań Vanniera zrobił perełkę. Utwory z bombardą niszczą. Naprawdę niesamowita rzecz z archiwum współpracownika Serge’a Gainsbourga.

Kaboom Karavan – „Barra Barra”
Zupełnie nie wiem kto za tym stoi, ani co ma z tym wspólnego Barra Barra, ale jak dla mnie jedna z lepszych płyt tego roku.

Peaking Lights – „936”

Szczególnie na remontowanej trasie Warszawa-Gdańsk i przyblokowanej Warszawa Lublin. Boże spuść bombę na Kołbiel!

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze