Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.

Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.



Jason Molina

Pamiętacie muzykę Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co? To właśnie Jason Molina był sercem i duszą tych niezapomnianych projektów. 16 marca odszedł jeden z najważniejszych amerykańskich songwriterów.

W 2011 roku Jason zamieścił informację na swojej stronie, że musi na jakiś czas zrezygnować z tworzenia muzyki z powodu choroby. Leczenie okazało się bardzo kosztowane i tym samym wytwórnia Secretly Canadian stworzyła kampanię mającą na celu wsparcie finansowe Jasona i jego rodziny. Miłośnicy twórczości Jasona mogli wpłacać dowolną kwotę, gdzie w zamian otrzymywali od niego nagrania. Jak widać to nic nie dało, bo 16 marca Jason Molina przegrał walkę z chorobą.

Jason Molina urodził się w Lorain w stanie Ohio. Pierwsze kroki w muzycznym świecie stawiał grając na basie w zespole heavy metalowym, lecz szybko stwierdził, że marzy mu się tworzenie solo i zupełnie innej muzyki. Jason opublikował trzy solowe płyty z czego najnowszy krążek „Autumn Bird Songs” (Graveface) ukazał się w 2012 roku.

Przypomnijmy jego niesamowite utwory, które nagrywał pod szyldem Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co.

Pierwszy album Songs: Ohia ukazał się w 1997 roku i po prostu nazywał się „Songs: Ohia”. Poniżej wywiad z Jasonem, w którym to opowiada o założeniu swojego zespołu.

W 2000 roku przyszedł czas na wydanie płyty „Lioness” (Secretly Canadian). Materiał zarejestrowano w Glasgow. Tytułowe nagranie z tego krążka to absolutna perełka.

Kilka miesięcy po wydaniu „Lioness” Jason opublikował kolejny niezwykły longplay pt. „Ghost Tropic” (Secretly Canadian). Jak to jeden z recenzentów ówcześnie napisał, że Ghost Tropic (…) brzmi tak, jakby zostały nagrany na żywo nocą w nawiedzonej chacie, gdzieś w ekwadorskiej dżungli. Posłuchajcie nagrania „Lightning Risked It All”.

W 2002 roku pojawił się album „Didn’t It Rain” (Secretly Canadian), a zamykającą kompozycją ten longplay jest „Blue Chicago Moon”.

W 2003 roku doszło do zmiany nazwy zespołu Songs: Ohia na Magnolia Electric Co. Ostatnim krążkiem Magnolia Electric Co pozostaje płyta „Josephine” z 2009 roku. Więcej nie będzie…

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Huncwot

    Na necie pisza, ze umarl z powodu wady organow wewnetrznych wywolanej alkoholizmem…

  2. jaro

    Przykra informacja:( [*]RIP.