Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.



Jason Molina

Pamiętacie muzykę Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co? To właśnie Jason Molina był sercem i duszą tych niezapomnianych projektów. 16 marca odszedł jeden z najważniejszych amerykańskich songwriterów.

W 2011 roku Jason zamieścił informację na swojej stronie, że musi na jakiś czas zrezygnować z tworzenia muzyki z powodu choroby. Leczenie okazało się bardzo kosztowane i tym samym wytwórnia Secretly Canadian stworzyła kampanię mającą na celu wsparcie finansowe Jasona i jego rodziny. Miłośnicy twórczości Jasona mogli wpłacać dowolną kwotę, gdzie w zamian otrzymywali od niego nagrania. Jak widać to nic nie dało, bo 16 marca Jason Molina przegrał walkę z chorobą.

Jason Molina urodził się w Lorain w stanie Ohio. Pierwsze kroki w muzycznym świecie stawiał grając na basie w zespole heavy metalowym, lecz szybko stwierdził, że marzy mu się tworzenie solo i zupełnie innej muzyki. Jason opublikował trzy solowe płyty z czego najnowszy krążek „Autumn Bird Songs” (Graveface) ukazał się w 2012 roku.

Przypomnijmy jego niesamowite utwory, które nagrywał pod szyldem Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co.

Pierwszy album Songs: Ohia ukazał się w 1997 roku i po prostu nazywał się „Songs: Ohia”. Poniżej wywiad z Jasonem, w którym to opowiada o założeniu swojego zespołu.

W 2000 roku przyszedł czas na wydanie płyty „Lioness” (Secretly Canadian). Materiał zarejestrowano w Glasgow. Tytułowe nagranie z tego krążka to absolutna perełka.

Kilka miesięcy po wydaniu „Lioness” Jason opublikował kolejny niezwykły longplay pt. „Ghost Tropic” (Secretly Canadian). Jak to jeden z recenzentów ówcześnie napisał, że Ghost Tropic (…) brzmi tak, jakby zostały nagrany na żywo nocą w nawiedzonej chacie, gdzieś w ekwadorskiej dżungli. Posłuchajcie nagrania „Lightning Risked It All”.

W 2002 roku pojawił się album „Didn’t It Rain” (Secretly Canadian), a zamykającą kompozycją ten longplay jest „Blue Chicago Moon”.

W 2003 roku doszło do zmiany nazwy zespołu Songs: Ohia na Magnolia Electric Co. Ostatnim krążkiem Magnolia Electric Co pozostaje płyta „Josephine” z 2009 roku. Więcej nie będzie…

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Huncwot

    Na necie pisza, ze umarl z powodu wady organow wewnetrznych wywolanej alkoholizmem…

  2. jaro

    Przykra informacja:( [*]RIP.