Wpisz i kliknij enter

3 pytania – Simon Scott

Bohaterem kolejnej odsłony stałego cyklu jest brytyjski artysta Simon Scott. Pamiętacie taki zespół jak Slowdive? Simon w latach ’90-tych był perkusistą tej grupy, a w 2012 roku ten muzyk wydał swój pierwszy krążek dla wytwórni 12k.

Simon Scott współpracował m.in. z Machinefabriekem, Nilsem Frahmem, Rafaelem Anton Irisarri’m, Marcusem Fischerem czy z The Sight Below.

Ale zacznijmy od początku. Simon Scott urodził się w Cambridge. Już w wieku 16 lat zastąpił pierwszego perkusistę Slowdive – Adriana Sella, a był to rok 1990. Slowdive został założony w Reading przez Neila Halsteada i Rachel Goswell w październiku 1989 roku. Simon zagrał na dwóch pierwszych płytach tej grupy: „Just for a Day” (1991) i „Souvlaki” (1993). Największy rozgłos przyniósł im album „Souvlaki” (Creation Records). Producentem tej płyty był Brian Eno, a także zagrał w dwóch nagraniach: „Sing” i „Here She Comes”.

Amerykańska wersja tego krążka zawierała dodatkowe nagrania m.in. niepublikowany wcześniej cover „Some Velvet Morning” (napisany przez Lee Hazlewooda i Nancy Sinatra w 1967 roku). Ostatni swój materiał „Pigmalion” wydali w 1995 roku. Na tym albumie zespół pokazał bardziej eksperymentalne oblicze Slowdive.

W 2006 roku Scott założył swoją wytwórnię Keshhhhhh Records, gdzie zaczął wydawać artystów nagrywających muzykę elektroniczną i eksperymentalną.

Simon swój pierwszy solowy materiał pt. „Navigare” (Miasmah) opublikował w 2009 roku. Miasmah to label prowadzony przez Erika Skodvina z Deaf Center.

Kolejny ważny album Simona to „Silenne” (Slaapwel), który wydał w 2010 roku, a rok później ukazał się jego longplay „Bunny” nakładem Miasmah.

W styczniu 2012 roku prestiżowa niemiecka wytwórnia Kompakt, wydająca muzykę ambient i techno, zamieściła utwór Scotta „For Martha” na płycie pt. „Pop Ambient 2012”.

Simon w maju 2012 roku opublikował album „Below Sea Level” nakładem oficyny 12k i była to jedna z najlepszych płyt ambientowych ubiegłego roku. Do płyty artysta dołączył 80-stronicową książkę, w której to spisał swoje wspomnienia dotyczące rejestrowania materiału na podmokłych terenach Fens we Wschodniej Anglii. W tej książeczce również można znaleźć esej Scotta pt. „An Exploration of the Subterranean Fenland Environment”. W środku także mamy odręczne notatki autora, szkice oraz część fotografii z obszaru Fens i kod umożliwiający pobranie bonusowej 30-minutowej kompozycji z koncertu Simona.

Czego ostatnio słuchasz?

Słucham dźwięków wiosny, które to zapowiadają koniec zimy. Jest coraz więcej słońca, zimne i pochmurne dni zaczynają powoli zanikać, a temperatura na zewnątrz wzrasta. Przyroda budzi się do życia, wkrótce i wrony dadzą o sobie znać. Mam teraz taki okres w życiu, kiedy to inspiruję się wieloma czynnikami, a te inspiracje płyną z utworów których słucham. Wpływ mają na mnie przeróżne fotografie, jak i to co widzę moim gołym okiem tu w Fens.

Nad czym obecnie pracujesz?

Pracuję nad nowym albumem. Mam już wiele szkiców, tak około trzydziestu, i cały czas znajduję nowe sposoby na to, aby te szkice stały się kompozycjami. Nie mam żadnych ograniczeń czasowych i nie będę zaskoczony, jeśli ten proces potrwa pięć lat lub tylko pięć miesięcy. Czasami wykorzystuję kilka akordów, wczuwam się w progresję poszczególnych nut lub włączam nowe struktury rytmiczne np. z metrum 7/8 i 3/4, przechodząc do „middle-eight” (Osiem taktów w środku piosenki „32 bar form” łączących skrajne części. Przeważnie w innej tonacji. – przyp.red.), gdzie całość rozwijam i to mnie inspiruje. Bywa tak, że znajduję dźwięk i zapętlam go, aby improwizować przy tym loopie, a następnie wrzucam to do mojego patcha w MAX/MSP, aby dalej to obrabiać, lub też włączam na głośnikach w moim pokoju i próbuję pracować jak z nagraniem filtrowanym w przestrzeni mojego studia.

W swoich kompozycjach używam różnych źródeł dźwięku, począwszy od głosu i gitary, poprzez brzmienia perkusji, a skończywszy na fortepianie. Nic nie jest zaplanowane i nie mam pojęcia jaki będzie efekt końcowy. I wiem, że nie mam żadnych ograniczeń i chcę zawsze zrobić coś nowego i świeżego. Lubię wyzwania i korzystanie z  nowych inspiracji. Słucham wielu starych nagrań, np. koncertu Keitha Jarretta z Köln, albo nagrań z bibliotek muzycznych do reklam telewizyjnych czy filmów. W zeszłym roku, podczas mojego tournée po Japonii, dostałem w prezencie płyty Fockea Crispa i Ichiko Aoba.

Ichiko Aoba

Gdzie zagrasz w najbliższym czasie?

Nie mam zarezerwowanych wielu koncertów, ale zagram w tym roku w kilku miejscach za granicą. W tej chwili pracuję nad nowym albumem i to sprawia mi wielką radość. Ale jak wspomniałem już w marcu wystąpię w Pradze. Nie byłem w tym mieście od 1992 roku, kiedy to zagrałem tam koncert ze swoim zespołem Slowdive, więc jestem bardzo podekscytowany powrotem do tego wspaniałego miasta.

 

 

Oficjalna strona artysty »
Blog Simona Scotta »
Słuchaj na Soundcloud »
Profil na BandCamp »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
euwu
euwu
8 lat temu

bardzo cenie Scotta. za piekne kompozycje, spojne albumy i za roznorodnosc.
no i fajnie, ze lubi sobie pogadac przy okazji.

Grzesiek Bojanek
8 lat temu

1 utwór z „Below Sea Level” lubi nucić moja córka 🙂

jaro
jaro
8 lat temu

Wiosne czuje, czy dobrze czytam? Wrony, czy bociany? Dobry wywiad.

Endrave
Endrave
8 lat temu

Moim skromnym zdaniem to bardzo dobry wywiad… Pytania proste o konkretne rzeczy. Sporo można się dowiedzieć.

Polecamy