Wpisz i kliknij enter

minMAX

Minus reaguje na aktualne trendy na klubowym rynku – nie rezygnując jednak ze swego charakterystycznego stylu.

Nie ulega wątpliwości, że Richie Hawtin jest jedną z najważniejszych postaci współczesnej elektroniki. Koncepcja sterylnego minimalu opatentowana przezeń w nagraniach realizowanych szyldem Plastikman zrewolucjonizowała podejście do dźwięku i stała się zaczynem dla powstania całego nurtu muzycznego. O ile prowadzona przez niego od ponad dwudziestu lat wytwórnia Plus 8 koncentruje się na bardziej klasycznej wizji detroitowego techno i chicagowskiego house’u, tak założony piętnaście lat temu Minus, penetruje właśnie minimalową wersję obu gatunków.

Zmierzch popularności takiego brzmienia pod koniec minionej dekady sprawił jednak, że kanadyjski producent zmuszony został do zweryfikowania koncepcji artystycznej drugiej tłoczni. Trwało to dosyć długo – ale w końcu doczekaliśmy się nowego otwarcia Minus, które objawia nam oczywiście flagowa kompilacja zatytułowana przekornie „minMAX”.

Płytę otwierają kompozycje najbardziej znanych artystów ze stajni Hawtina. Mathew Jonson stawia w swym „Metropolis” na majestatyczne dub-techno o zaszumionym brzmieniu, które czerpie swe żywotne soki z dawnych produkcji Basic Channel i Deep Chord. Dla kontrastu Hearthrob zabiera nas w „Y2k2u” do ciepłej krainy organicznego deep house’u – w klasyczny sposób łącząc matowe akordy z głębokim basem.

W dalszej części płyty znajdujemy nagranie Gaisera – „Trashbend”. To zaskakująco mocna rzecz – twarde techno wypełnione brzęczącymi efektami, nad którymi unosi się pohukujący loop o rave’owym rodowodzie. Znany z debiutanckiego albumu dla Minus hiszpański twórca Barem również objawia swe inne oblicze – sięgając po wyjątkowo melodyjny tech-house w kończącym całość utworze „Limbus”.


Do grona gwiazd hawtinowej stajni właściwie wypadałoby także zaliczyć francuskiego producenta Juliana Jeweila, który regularnie nagrywa dla Plus 8. Jego utwór „Yoko” przywołuje na kompilacji echa klasycznego minimalu z poprzedniej dekady – koncentrując się na laboratoryjnych dźwiękach zanurzonych w gąszczu przestrzennych efektów.

Reszta zestawu to sami nowicjusze – i co najciekawsze kilku z nich pochodzi zza naszych wschodnich granic. Rosyjski twórca z St. Petersburga działający pod szyldem Tripmastaz również sięga po opatentowany przez Hawtina minimal w rezonującym cyfrowymi stukami „Tyree”. Jego czterej koledzy z Moskwy tworzący jako 4Uo4U także pozostają w tej samej estetyce – koncentrując się w „Daily Faces” na równie zimnych i oszczędnych brzmieniach. No i jeszcze reprezentant Ukrainy – Etapp Kyle. Jego „Yuma” to oczywiście też minimal – ale nasycony większą dozą mocniejszej energii, typowej dla sprężystego techno.

Druga połowa kolekcji należy już do zachodnich twórców. Tutaj dominują znacznie bardziej energetyczne dźwięki. Jonni Darkko z Los Angeles stawia na motoryczny tech-house, wypełniając go trance’owymi pasażami zbasowanych syntezatorów („Close”). Mimo braku niemal jakiegokolwiek stażu Justin James potrafi wymodelować swój „Song So True” na mocarne techno, pomysłowo podrasowane chicagowską wokalizą. Jeszcze ciekawiej wypada „Faded” w wykonaniu Jorana Van Pola z Amsterdamu – uderzając furkoczącym turbo-basem, podszytym studyjnymi pogłosami.

Mitsuo Nakazato jako jedyny wprowadza na płytą detroitowe wątki – sięgając w swym „Drive” po nastrojowe syntezatory osadzone na mocnym pulsie przestrzennego techno. I chyba nie trzeba tu tłumaczyć, że jego kompozycja należy do najbardziej efektownych w zestawie.

Podsumowując: „minMAX” nie objawia jakiegoś radykalnego przełomu w filozofii dźwięku ani u artystów nagrywających dla Minus, ani u ich mentora. Nadal dominuje tu precyzyjny minimal – choć coraz częściej dochodzą do głosu mocniejsze i cieplejsze brzmienia. W ten sposób wytwórnia reaguje na aktualne trendy na klubowym rynku – nie rezygnując jednak ze swego znaku rozpoznawczego. W efekcie bliżej dzisiaj muzyce z Minus do wysokiej klasy klubowych hiciorów rodem z Ibizy, niż do eksperymentalnych korzeni jej właściciela.

Minus 2013

www.m-nus.com

www.facebook.com/MinusOfficialPage







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
ja
ja
7 lat temu

Myślałem, że się grafika na górze nie wczytała. Starzeję się…

Polecamy