The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



cv313 – Dimensional Space

Detroit i Chicago oddają pokłon polskiej Jasnej Górze.

Losy tego materiału zrealizowanego przez Stephena Hitchella i Roda Modella pod szyldem cv313 były dosyć pechowe. Wchodzące w jego skład nagrania rodziły się już od 1996 roku, były publikowane na winylowych wydawnictwach, ale finalnie miały ukazać się na podwójnym albumie podsumowującym dzielność projektu w 2010 roku. Tak się jednak nie stało – bo los chciał, że doszło do powodzi, w wyniku której ucierpiało studio obu producentów, a w tym i utwory przygotowywane na „Dimensional Space”. Kolejne miesiące upłynęły na pracochłonnym odzyskiwaniu utraconych rejestracji. W końcu proces zakończył się sukcesem – i dzisiaj możemy się już cieszyć tym zestawem, obejmującym aż dziewiętnaście nagrań.

Początek kompilacji ma bardzo stonowany charakter. Tworzą go wyciszone nagrania, w których zredukowane bity niosą z gracją pląsające syntezatory. Z dala dochodzą fragmenty wokali, a dubowe akordy nurzają się w kolejnych falach analogowego szumu (obie wersje „Luna Petra” i „Energies Collide”).

Zupełną odmianę nastroju przynosi centralny segment kolekcji, na który składa się osiem dekonstrukcji słynnego utworu „Substractive”. O ile King Midas Sound uderza majestatycznym dubem rozpisanym na miażdżący bas i szorstkie klawisze, tak Bvdub kołysze rozmarzonym ambientem wypełnionym anielskimi chórami. Amerykański twórca Rafael Anton Irisarri (tutaj jako The Sight Below) zaskakuje radykalnym zwrotem w stronę energetycznego techno, a Luke Hess i Brian Kage serwują epicką wersję wspomnianej kompozycji o wolno i z rozmysłem budowanej narracji. Kontemplowanie „Subtractive” kończy wpisanie nagrania w formułę łagodnego dub-house’u w stylu Maurizio – w dwóch remiksach zrealizowanych przez DeepChord i Intrusion.

Znacznie bardziej twardy bit uderza w „Infinit-1” – wiodąc nas na teren masywnego techno wypełnionego kanalizacyjnymi efektami i podwodnymi pasażami syntezatorów. „Space” rozwija konsekwentnie te wątki – dodając od siebie bardziej reggae’owe brzmienia tęsknych akordów. Nie brak takich dźwięków również w „Dimensional” – choć ta kompozycja ma nieco szybszą rytmikę i bardziej minimalistyczną konstrukcję.

Najlepsze nagrania z całego zestawu Hitchell i Modell zostawiają na koniec. „Steering By Starlight” brzmi trochę jako niedokończone demo – zaskakujac spowolnionym pulsem i oszczędnym brzmieniem. W ciągu dziesięciu minut swego trwania utwór tworzy jednak niezwykły klimat – jakby hipnotycznej jazdy przez bezkresną pustynię. I wreszcie opus magnum albumu – piętnastominutowe nagranie pod jakże bliskim nam tytułem „Jasna Gora”. Również tutaj amerykańscy producenci stawiają na surowe brzmienie: ta kombinacja miarowego bitu i kolejnych kaskad spogłosowanych akordów robi jednak tak niesamowite wrażenie, że aż ciarki chodzą po plecach. A wyobraźmy sobie, jak dźwięki te zabrzmiałyby w scenerii słynnego klasztoru!

Trzy godziny muzyki cv313 zaspokoi każdego wielbiciela tego rodzaju muzyki. Tym bardziej, że zestaw ten oferuje wszystkie jej odmiany – od typowo ambientowej wersji, przez korzenną, osadzoną mocno w jamajskim kontekście, po wymodelowaną na klubowe style, techno i house. W każdym jednak przypadku dźwięki te nasycone są tym samym, niezwykłym mistycyzmem, który trudno znaleźć w twórczości innych specjalistów od takiego grania. I właśnie na tym polega wyjątkowość muzyki tworzonej przez Stephena Hitchella i Roda Modella.

Echospace 2013

www.echospacedetroit.com

www.facebook.com/echospace

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Kniaź84/999

    Klimat nagrań cv313 jest faktycznie wyjątkowy.

    https://www.youtube.com/watch?v=7Kb-Pg2PGBw

  2. driv3er_

    Solidny album. Sporo na nim ciekawych kawalkow min. tytulowa Jasna Góra czy remix Bvdub. Obowiazkowa pozycja dla koneserow gatunku.

    • Paweł Gzyl

      I co ciekawe – „Jasna Gora” jest do bezpłatnego sciagniecia jako bonus w wersji cyfrowej. 🙂