Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.



The Souljazz Orchestra – Inner Fire

Upalne dni to chyba najlepszy czas, aby móc w pełni rozsmakować się w nowej płycie grupy Souljazz Orchestra, która ukazała się jeszcze zimą.

Kanadyjski kolektyw Souljazz Orchestra zadebiutował w 2005 roku krążkiem „Uprooted” (Funk Manchu Records). Dwa lata później zespół wydał kolejny materiał pt. „Freedom No Go Die” (Do Right! Music). Cały album stylistycznie nawiązywał do afrobeatu, z elementami soukous, salsy czy free jazzu. Artyści wypuszczają w dość regularnych odstępach czasowych swoje produkcje, więc w 2008 roku pojawił się longplay „Manifesto” (Do Right! Music), na którym w znakomity sposób połączono afrobeat, brudny tropikalny funk i jazz. Poważny zwrot w karierze zespołu nastąpił w momencie opublikowania płyt „Rising Sun” i „Solidarity”, nakładem brytyjskiej Strut.

Tegoroczny album „Inner Fire” wydaje się być kwintesencją dotychczasowej działalności muzyków z Ottawy, czego potwierdzeniem jest świetne nagranie „Kingdom Come”. W tym utworze można dostrzec wyraźne inspiracje wywiedzione z kultury arabskiej, bałkańskiej i Mariachci. Kompozycja „One Life to Live” to już afrobeat w czystej postaci. W „As the Crow Flies” nie zabrakło latyno-karaibskich rytmów, zaś w numerze „Agoya” artyści zbliżyli się nieco w stronę dokonań Buena Vista Social Club. Z kolei w „East Flows the River” pojawiły się nawet elementy spirituals jazzu. Energia, gorące i połamane rytmy, free jazzowa improwizacja oraz świadome zaglądanie do różnych kultur muzycznych, to wszystko znajdziemy w nagraniu „Sommet en Sommet”.

luty 2014 | Strut

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona wytwórni Strut »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.