Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii.

Sleep D – Rebel Force
Paweł Gzyl:

Muzyczny zapach minionego lata.

Levitation Orchestra – Inexpressible Infinity
Jarek Szczęsny:

Podpalacze wzniecają eutymię.

Innercity Ensemble – IV
Jarek Szczęsny:

Luz i bogactwo.

Grischa Lichtenberger – RE:PHGRP
Paweł Gzyl:

Free jazz w „rasterowej” wersji.

Jónsi & Alex Somers – Lost and Found
Jarek Szczęsny:

Dla przyjemnego słuchania.



The Souljazz Orchestra – Inner Fire

Upalne dni to chyba najlepszy czas, aby móc w pełni rozsmakować się w nowej płycie grupy Souljazz Orchestra, która ukazała się jeszcze zimą.

Kanadyjski kolektyw Souljazz Orchestra zadebiutował w 2005 roku krążkiem „Uprooted” (Funk Manchu Records). Dwa lata później zespół wydał kolejny materiał pt. „Freedom No Go Die” (Do Right! Music). Cały album stylistycznie nawiązywał do afrobeatu, z elementami soukous, salsy czy free jazzu. Artyści wypuszczają w dość regularnych odstępach czasowych swoje produkcje, więc w 2008 roku pojawił się longplay „Manifesto” (Do Right! Music), na którym w znakomity sposób połączono afrobeat, brudny tropikalny funk i jazz. Poważny zwrot w karierze zespołu nastąpił w momencie opublikowania płyt „Rising Sun” i „Solidarity”, nakładem brytyjskiej Strut.

Tegoroczny album „Inner Fire” wydaje się być kwintesencją dotychczasowej działalności muzyków z Ottawy, czego potwierdzeniem jest świetne nagranie „Kingdom Come”. W tym utworze można dostrzec wyraźne inspiracje wywiedzione z kultury arabskiej, bałkańskiej i Mariachci. Kompozycja „One Life to Live” to już afrobeat w czystej postaci. W „As the Crow Flies” nie zabrakło latyno-karaibskich rytmów, zaś w numerze „Agoya” artyści zbliżyli się nieco w stronę dokonań Buena Vista Social Club. Z kolei w „East Flows the River” pojawiły się nawet elementy spirituals jazzu. Energia, gorące i połamane rytmy, free jazzowa improwizacja oraz świadome zaglądanie do różnych kultur muzycznych, to wszystko znajdziemy w nagraniu „Sommet en Sommet”.

luty 2014 | Strut

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona wytwórni Strut »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.