Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Krojc w natarciu

Ceniona wytwórnia Requiem prezentuje dwie nowe płyty Jakuba Pokorskiego – jedną solową, a drugą zrealizowaną z Marcinem Cichym ze Skalpela.

„Fotogram” to kolekcja dziesięciu nagrań, zainspirowanych twórczością międzywojennych eksperymentatorów filmowych – Franciszki i Stefana Themersonów. Stąd w muzykę wplecione są fragmenty ze ścieżek dźwiękowych ich obrazów (choćby muzyki Stefana Kisielewskiego), jak również wycinki z wywiadu radiowego ze Stefanem Themersonem.

Kompozycje układają się w impresjonistyczną całość, zogniskowana wokół krojcowych wariacji na temat ilustracyjnego IDM-u. Polski twórca unika jednak dosłownego cytowania zachodnich wzorców – przede wszystkim w warstwie rytmicznej, bo choć sięga po sprężyste breaki czy chrzęszczące efekty, uzupełnia je bardziej rockową, czy wręcz popową motoryką.

Nie brak tu również wycieczek w stronę innych estetyk – choćby podrasowanego na industrialną modłę dubu, współczesnej wersji shoegaze’u, acidowych eksperymentów, czy nawet ambientowych preparów. Wszystko to w typowej dla Krojca estetyce lo-fi – idealnie pasującej do migoczących obrazów i abstrakcyjnych kolaży, zapamiętanych z klasycznych filmów Themersonów.

Korojc Vs Meeting By Chance to płyta będąca owocem współpracy Jakuba Pokorskiego z Marcinem Cichym ze Skalpela. Składają się nań zaledwie cztery nagrania – ale jakże intrygujące.

„Take I – Fire” buja hip-hopowymi breakami zanurzonymi w dubowych pogłosach – ale nie brak tu subtelnej gitary i ambientowego tła. „Take II – Air” zaskakuje UK garage’owym wejściem – zamienionym potem na dubstepowe eksplozje basów i bitów.

W „Take III – Water” uderza klasyczny breakbeat – skontrastowany mrocznymi akordami piano i niepokojącą elektroniką. Finałowy „Take IV – Earth” to kolejne podejście do dubstepu – i jeszcze ciekawsze, bo zestawiające dudniące i pohukujące rytmy z psychodelicznymi syntezatorami.

Właściwie szkoda, że to tylko cztery utwory. Zderzenie skalpelowej motoryki i samplowej wirtuozerii z kosmiczną elektroniką i oldschoolowym brzmieniem Krojca przyniosło zaskakująco nośne efekty. Panowie – czekamy na więcej!

www.requiem-records.com

www.facebook.com/requiemstudio

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.