Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.



Berlin Atonal Festival – kontynuacja ważnej tradycji

Na berlińskiej imprezie zagra w sierpniu po raz pierwszy od 20 lat legendarny projekt Cabaret Voltaire.

W latach 80. odbywający się w Berlinie Zachodnim festiwal pod nazwą Atonal był jednym z ważniejszych miejsc spotkań ówczesnej awangardy wyrosłej z post-punka. Od 1982 do 1990 roku występowały tam takie formacje, jak Psychic TV, Einsturzende Neubauten, Test Dept. czy La Loora. Z czasem muzyka prezentowana na festiwalu ewoluowała w stronę techno – czego dowodem były występy Final Cut (grupy Jeffa Millsa) i 808 State na jego ostatnich edycjach.

W minionym roku Berlin Atonal powrócił na festiwalową mapę Europy. Podobnie jest i w tym sezonie – między 20 a 24 sierpnia w hali Kraftwerk odbędą się koncerty artystów, związanych ze współczesną sceną elektroniczną. Nie zabraknie prawdziwych sensacji – choćby reaktywacji Cabaret Voltaire czy prezentacji legendarnego projektu Monoton. Weterani sceny eksperymentalnej połączą swe siły z młodymi twórcami – i to wszystko w samym sercu Berlina.

W środę 20 sierpnia festiwal otworzy wykonanie słynnej kompozycji Steve’a Reicha „Music For 18 Musicians” przez Ensemble Moderne. Potem zabrzmi na żywo materiał ze słynnej płyty „Monotonprodukt 07” austriackiego prekursora minimalowej elektroniki – Konrada Beckera. Na koniec usłyszymy kosmische musik w wykonaniu Imaginary Softwoods, projektu Johna Elliotta z nieodżałowanego Emeralds.

W czwartek zagra na żywo duet Sendai, tworzony przez Petera Van Hoesena i Yvesa De Meya. Spec od ciężkiego techno – Milton Bradley – zaprezentuje swój soundtrack do końca świata – „The End Of It All”. Podobne obszary mrocznej elektroniki penetrować będzie Miles Whitaker z Demdike Stare. Więcej powietrza do hali Kraftwerk wpuści dopiero duet Dalhous – który specjalizuje się w pastoralnym ambiencie. A na koniec paryscy spece od noise’owej odmiany techno – trio DSCRD.

W piątek koncerty otworzy włoski duet Donato Dozzy i Nuel, którzy zagrają materiał ze swej niedawno wznowionej płyty „The Aquaplano Sessions”. Znana z tektonicznego techno Dasha Rush zabierze nas do krainy lodowatego ambientu podczas audiowizualnego spektaklu „Antarctic Takt”. A na koniec dwaj mistrzowie przestrzennego techno – Headless Horseman i Abdulla Rashim.

Sobota to przede wszystkim pierwszy od 20 lat koncert Cabaret Voltaire. Co prawda na scenie Kraftwerku stanie tylko sam Richard H. Kirk – ale ma zaprezentować specjalny miks dawnych i premierowych nagrań zrealizowanych przez ten projekt. Swoje debiutanckie występy na żywo zaliczą z kolei dwaj producenci młodego pokolenia – Bleed Turquoise i Neel.

Niedziela przyniesie najwięcej koncertów. Zagrają same tuzy nowej elektroniki : Tim Hecker, Ike Yard, Source Direct, Helm oraz UF (duet: Samuel Kerridge i Oake). Specjalnym gościem tego dnia festiwalu będzie In Aeternam Vale – francuski projekt, który już w latach 80. wytyczał szlaki rozwoju minimal wave i industrialu.

W czwarte, piątek i sobotę w specjalnym systemie głośników 4D będzie można posłuchać przed koncertami muzyki Murcofa, Biosphere i Senking. Zaś po głównych występach, zagrają od północy do rana takie gwiazdy, jak ADMX-71 (czyli Adam X), Mille & Andrea czy Sigha. Swoją całonocną prezentację będzie miała wytwórnia Subtext – co oznacza, że pojawi się Roly Porter, James Ginzburg i Paul Purgas (czyli Emptyset).

Fot. Camille Blake

Więcej informacji oraz bilety:

www.berlin-atonal.com

www.facebook.com/berlinatonal

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.