LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.

Matthias Schaffhauser – Hedonism, What Else
Paweł Gzyl:

Muzyka jako przyjemność.

Manu Delago – Circadian
Jarek Szczęsny:

Cykle snu.



Second Storey – Double Divide

Maximal kontra minimal.

Londyńska wytwórnia Hondstooth, prowadzona przez Roba Bootha, autora działającego już siedem lat słynnego podcastu, „Electronic Exploration”, wystawia kolejne działo skierowane w stronę Starego Kontynentu. To debiutancki album brytyjskiego producenta Aleca Storeya z Bristolu.

Choć do tej pory dał się on poznać przede wszystkim jako spec od bardziej tanecznych odmian bass music, publikowanych pod pseudonimem Al’Tourettes, tym razem proponuje bardziej aranżacyjnie rozbudowana muzykę. Stąd płytę firmuje szyldem Second Storey, pod którym do tej pory zrealizował tylko dwie winylowe dwunastocalówki. Już tytuł krążka ma stanowić dla nas wprowadzenie w jego zawartość – bo oznacza, że znajdujący się na niej materiał będzie podzielony na dwie odmienne części.

I coś w tym jest. Pierwszy segment krążka stanowią nagrania wyrastające z tradycji angielskiego rave’u – oczywiście podrasowanej na współczesną modłę. „Reserved” to połamany UK garage, w którym wijące się basy łączą się z hałaśliwym efektami na onirycznym tle. Bliżej tektonicznego dubstepu lokuje się „Combustion Hallmark” – uderzając funkowym pulsem upstrzonymi dziwacznymi szumami i zgrzytami. Podobnie dzieje się w „Shaman Champagne” – ale tutaj warczące loopy i dudniące bity spotykają się już z bajkowymi klawiszami.

„Devotion Notion” zaczyna się od ambientowego wstępu – z czasem jednak i tutaj rozbrzmiewają ciężkie rytmy, osuwając kompozycję w stronę przestrzennego dubu w stylu The Orb. Za to „Protozoan Milkshake” nie bez kozery nosi tytuł rodem z powieści lub filmu sci-fi – ponieważ to rozedrgana kosmische musik, jakiej nie powstydziłby się młody Klaus Schulze.

„One Sound” odsłania IDM-owe oblicze twórczości Second Storeya. Podstawą nagrania jest mordercza nawalanka, łącząca poszatkowane bity z metalicznymi perkusjonaliami – a towarzyszą jej niepokojące warknięcia basów i przemysłowe hałasy. Równie abstrakcyjny ton ma „Trope” – bo choć jego metrum wyznaczają spowolnione uderzenia zbasowanych bitów, to resztę kompozycji wypełniają rozwibrowane pasaże szklistych syntezatorów. „The Overview Effects” składa się z dwóch części – najpierw eksploduje tektoniczna bombardierka, by potem ustąpić miejsca wyciszonej elektronice o chmurnym brzmieniu w stylu wczesnego Autechre.

Wszystkie ulubione wątki angielskiej krytyki (ale też wydawców oraz wykonawców) spotykają się na tej płycie. Od rave’owych reminiscencji, przez IDM-ową szlachetność, po rytmiczną współczesność bass music. „Double Divide” to swego rodzaju zaprzeczenie kontynentalnego minimalu – wielobarwny maximal, uwodzący bogactwem brzmień, harmonii i post-modernistycznych sztuczek. Ale skoro jest tak dobrze, to dlaczego popularność takiego grania nie wykracza poza Wyspy Brytyjskie?

Houndstooh 2014

www.facebook.com/secondstoreymusic

www.houndstoothlabel.com

www.facebook.com/HoundstoothLBL

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.