Desire Marea – Desire
Jarek Szczęsny:

To nie pierwszy taki przypadek.

His Master’s Voice – Log: Canis Majoris
Paweł Gzyl:

Podróż w stronę Syriusza.

Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.



3 pytania – K.R.Ufo

Kolejna niedziela z naszym cyklem „Polish Juke rekomendują”, dziś na pytania odpowiada K.R. Ufo.

Cykl tworzymy w porozumieniu z platformą Polish Juke, za którą stoją Pawel „Paide” Dunajko, Bartosz Hołoszkiewicz i Mateo Kamiński. Całość cyklu przybrała zadomowioną na nowamuzyka.pl formę 3 pytań. Dotychczas odpowiedzieli Lux FamiliarFidserCOMOCMiko oraz xtnt.

Juke wywodzi się z tzw. ghetto house’u czyli surowszej i mocniejszej wersji muzyki house’owej, z dodatkowym wykorzystaniem charakterystycznych brzmień Rolanda 808 oraz sporą ilością sampli hip-hopowych. Jest można rzec przyspieszoną wersją ghetto house’u. Footwork wyróżnia się synkopowanym rytmem, powtarzalnością, bardzo szybkim tempem (powyżej 150 bpm) i pozornym „niedopracowaniem” w postaci potężnego basu i stopy. Gatunki kształtowały się na przełomie dekad 90′/2000 w Chicago, a wcześniej footworkiem nazywano rodzaj tańca, w którym tancerze najczęściej podczas „battles” skupiali się głównie na wykorzystywaniu swych nóg w skomplikowanych i bardzo szybkich układach.

K.R. Ufo aka Ontological Dub to 27-letni kulturoznawca z Szamotuł (koło Poznania). Człowiek o wielu zainteresowaniach, ciągle starający się zachować otwarty umysł. Współzałożyciel projektu „Ghostmental”. Swoje utwory wydał między innymi w Lineout.pl, JUKEunderground i Polish Juke. Stosunkowo niedawno pojawił się jego winylowy podcast dla Sequel One Records.


K.R. Ufo – „Hip Hop”

Czego ostatnio słuchasz?
Czego ostatnio słucham… jak zwykle różnej muzyki z różnych szufladek. Przykładowo ostatnio na moim odtwarzaczu mp3 znaleźć można utwory takich wykonawców jak: Opeth, Pyogenesis, Burzum obok tego epka Keepsakes – „Stygian Concrete Works”, potem solówka Luca Bertelli na hang drumie, następnie sety takich ludzi jak: Mele, Nina Kraviz, Ben Klock, Dj Rashad & Dj Spinn czy „Platinum Breakz vol.4” zmiksowane przez LastStand. Znajdą się też utwory które nigdy się nie nudzą jak Aphex Twin – „Windowlickier” czy Asap Rocky – „Wassup”. Długo by wymieniać. Już ładnych kilka lat temu moja percepcja zaczęła chłonąć sztukę bardziej szeroko. Problem z tym że przez takie skakanie po różnych utworach człowiek potem nie pamięta ich nazw, tytułów płyt, roku wydania, itd.


Burzum – „Heill Óðinn”


Keepsakes – „Yessir”


Luca Bertelli: Hang Drum Solo in „6D-Audio”


Ben Klock Boiler Room Berlin DJ Set


A$AP Rocky – „Wassup”

Nad czym obecnie pracujesz?
Ostatnio dokończyłem surowe dark techno pod moim „alter-pseudonimem” Ontological Dub. Teraz mam zamiar dokończyć pare jukowo-footworkowych spraw. Mam bałagan z niedokończonymi trackami. Myślę też nad kilkoma nowymi rzeczami. Pomysły są, tylko czasami cierpliwości brakuje. Komputer nie domaga, a ja jestem leniem jeśli chodzi o rozwijanie moich skilli producenckich. Czas pokaże co będzie dalej. Jako producent również nie potrafię się zamknąć w jednym gatunku. Jako Dj zresztą też.


Ontological Dub – „Where Is My Shadow”

Jaki cudzy koncert/set zrobił ostatnio lub w ogóle na Tobie największe wrażenie?
Trudno powiedzieć. Nie bywam często na koncertach czy setach dj’skich. Ostatnio byłem na Human Art Festiwal w Sierakowie, Cham Phoenix i Wuzet przekazali dużo energii. Ciekawym koncertem był dla mnie Moritz Von Oswald Trio w Poznaniu. W swoim czasie pracowałem jako asystent realizatora dźwięku, chyba przez to nie mam parcia na śmiganie na każdy możliwy koncert. Czuje jednak że to się zmieni za jakiś czas.


Moritz von Oswald Trio Live (Poznan – Poz_Modern 12.2012

www.krufo.blogspot.com
www.soundcloud.com/dj_ufo
www.facebook.com/krufobass
www.youtube.com/user/krufoofficial
www.facebook.com/ontologicaldub

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.