Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Future 3 – With & Without

Coś dla tych, którzy szukają w muzyce ukojenia i wyciszenia.

W połowie lat 90. narodziła się w Kopenhadze elektroniczna scena, której trzon stanowiło trzech producentów – Anders Remmer, Thomas Knak i Jesper Skaaning. Łączyły ich wspólne fascynacje muzyczne, rozciągające się od ambientu do dubu. Choć każdy z nich realizował się działając we własnym projekcie (odpowiednio: Dub Tractor, Opiate i Acustic), z czasem postanowili oni połączyć swe siły, tworząc supergrupę Future 3.

Jej debiutancki album „We Are The…” z 1995 roku jest dziś uznawany za arcydzieło melodyjnego ambientu, a w czasie swego wydania był faworyzowany przez takie tuzy gatunku, jak Coldcut, Mixmaster Morris czy Richard Dorfmeister. Druga płyta formacji – „Stay With…” – przyniosła jej nawet komercyjny przebój: grany często w MTV utwór „The Boy From West-Bronx”. Karierę projektu podsumował krążek „Like…”, po którym drogi trzech artystów znowu się rozeszły.

Nie na długo jednak – z czasem powołali oni do życia kolejne zespoły. Płyty System i People Press Play przyniosły już jednak inną muzykę, bo bardziej zorientowaną na połączenie elektronicznego brzmienia z indie-popowym songwritingiem. Dopiero cztery lata temu Remmer, Knak i Skaaning powrócili do szyldu Future 3, występując na Strøm Festivalu w Kopenhadze. Owocem tego wydarzenia jest opublikowany właśnie przez wytwórnię Morr Music pierwszy od trzynastu lat nowy album supergrupy.

Umieszczone na nim dwanaście kompozycji dzieli się na dwie części. „With” tworzy pięć utworów zrealizowanych z parą wokalistów – Benoitem Pioulardem i Anją T. Lahrmann (z grupy Ice Cream Cathedral). Nagrania te zdradzają piosenkowe ciągoty duńskich producentów. Z jednej strony osadzone są na kruchych breakach, przywołujących dalekie echa IDM-u, a z drugiej – głównym ich elementem są rozmarzone wokale, nadające całości jakby post-rockowy ton. Obok elektronicznych dźwięków pojawia się tu również gitara, a melodyka poszczególnych kompozycji ociera się o eteryczna wersję ejtisowego shoegaze’u w stylu Cocteau Twins.

Druga część płyty – „Without” – przynosi wyłącznie instrumentalne utwory. To już klasyczna wersja muzyki Future 3 rodem z jej debiutanckiego albumu. Większość tego materiału skoncentrowana jest wokół bajkowej wersji IDM-u, ożywianej od czasu do czasu a to psychodeliczna gitarą, a to dubowym basem, a to klasycznym piano. Zestaw rozpoczyna się i kończy jednak w tradycyjnie ambientowy sposób – łącząc przyjaźnie kumkające klawisze z kosmicznymi arpeggiami i przestrzennymi efektami.

Trochę nie do końca przekonuje ten podział albumu na dwie części. Obie mają co prawda wiele uroku, ale chyba lepiej byłoby gdyby piosenkowe fascynacje duńscy producenci pozostawili dla System i People Press Play, a pod szyldem Future 3 skupili się na instrumentalnej elektronice. Tak czy siak – „With & Without” spodoba się tym wszystkim, którzy szukają w muzyce ukojenia i spokoju. Remmer, Knak i Skaaning mają bowiem mimo upływu czasu nadal wielki talent do tworzenia relaksacyjnych dźwięków.

Morr Music 2014

www.morrmusic.com

www.facebook.com/morrmusicberlin

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. lofixxx

    Słuchałem ostatnio płyty Systemu i nadal jest doskonała. Po nowe Future 3 też chętnie sięgnę.