Wpisz i kliknij enter

Kula – Tenement Noise

Czy tak powinien brzmieć soundtrack do „Lokatora” Romana Polańskiego?

Na początku lat 80. śpiewający w Cabaret Voltaire Stephen Mallinder mieszkał w Sheffield w domu, który nazwał „Hula Kula”. Jednym z jego lokatorów był również Ron Wright. Nic więc dziwnego, że kiedy ten utalentowany wokalista i gitarzysta założył swój własny zespół – nazwał go Hula.

Zanim jednak do tego doszło Mallinder i Wright nie omieszkali trochę wspólnie pograć. Efektem tego okazał się ponad dwudziestominutowy utwór „Tenement Noise”. Ujrzał on światło dzienne dopiero teraz – dzięki wydaniu go na płycie przez wiedeńską wytwórnię Klanggalerie.

Kompozycja ta idealnie oddaje ducha post-punkowej elektroniki, jaka w tamtym czasie powstawała w Sheffield. Jest tu miejsce na wszystkie elementy industrialnej preperacji z wczesnych lat 80.: niepokojące syntezatory, psychodeliczną gitarę, przetworzone głosy, hałaśliwe efekty, przestrzenne pogłosy i mechaniczny rytm. Wszystko to wytwarza nastrój wszechobecnej paranoi – tak typowy dla, zarówno muzyki Cabaret Voltaire, jak i Hula.

Nagranie sprzed 33 lat uzupełniają trzy współcześnie zrealizowane przez jego autorów remiksy. Mallinder serwuje aż dwa – i oba mają zdecydowanie ambientowy charakter. Pierwszy uzupełnia jednak dyskretna rytmika, tworzona przez miarowo pulsujący bas i monotonny clapping („Beat Mix”). W drugim jest więcej przestrzeni – a nastrój zagrożenia wnosi jedynie zawodząca gitara („Beatless Mix”).

Bardziej rozbudowany charakter ma nowa wersja „Tenement Noise” opracowana przez Wrighta. Zaczyna się ambientowo, a w głównej roli pojawiają się kosmiczne arpeggia. Potem jednak uderza twardy bit rodem z electro – w finale ustępując miejsca chmurnym wyziewom i dronowym tłom („Reims cathedra Mix”).

Zarówno oryginał, jak i jego współczesne dekonstrukcje brzmią znakomicie. Aż chciałoby się, aby obaj muzycy z Sheffield znów zrealizowali razem coś nowego. Mimo upływu ponad trzech dekad od ich pierwszego spotkania, ani jeden, ani drugi nie stracił kreatywnego potencjału. Pewnie będzie o to trudno, bo Mallinder śpiewa obecnie w zespole Wrangler, a Wright jest cenionym inżynierem dźwięku. Ale kto wie – może kiedyś ich ścieżki znów się skrzyżują?

Klanggalerie 2014

www.klanggalerie.com

www.klanggalerie.bandcamp.com

www.facebook.com/pages/Klanggalerie/400510642753







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krystian Zakrzewski
Krystian Zakrzewski
7 lat temu

Pasuje i do „Lokatora” i do „Pi” Aronofsky’ego.

Polecamy