IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.



Nowości z Staubgold

Wytwórnia Staubgold opublikowała nowe wydawnictwa: Klangwart i Dennisa Younga.  Staubgold133_front

Klangwart – „Transit” (16.01.2015 | Staubgold)

Weterani powracają ze swoim siódmym studyjnym krążkiem pt. „Transit”. Przypomnę, że duet Klangwart – Markus Detmer i Timo Reuber – debiutował w 1997 roku albumem „Inkiek” (Klangstelle), choć obaj panowie po raz pierwszy spotkali się w 1992 roku w czasie studiów. Wówczas byli pod dużym wpływem dokonań Steve’a Reicha i Terry’ego Rileya, lecz z czasem artyści skierowali się w stronę krautrocka. W swojej twórczości właściwie od samego początku zgrabnie łączą ogień z wodą, czyli awangardę i pop.

Na płycie „Transit” Detmer i Reuber pokazali, że nadal fascynuje ich muzyka z lat 70., czyli krautrock, kosmische musik i syntezatorowa psychodelia. Można też pokusić się o stwierdzenie, iż momentami duet zmierza ku bardziej łagodnym brzmieniom spod znaku new age, ale takiego rzecz jasna z wyższej półki, nie mającego nic wspólnego z kiczowatą otoczką tego gatunku. Członkowie Klangwart wyraźnie inspirują się muzyką Richarda Pinhasa.

DY_LP.indd

Dennis Young – „Reel To Real” (30.01.2015 | Staubgold)

Za sprawą nagrań Amerykanina Dennisa Younga cofamy się do początku lat 80. Wówczas Young udzielał się w nowojorskiej post-punkowej grupie Liquid Liquid, w której grał na perkusji i marimbie. Widocznie nie był do końca zaspokojony artystycznie, bo po godzinach tworzył solowe nagrania. Na płycie „Reel to Real” zebrano bardzo rzadkie i wcześniej niepublikowane kompozycje artysty z lat 1982 – 1983.

Już 1982 roku, w wieku 24 lat, kupiłem swój pierwszy sprzęt do nagrywania, a był nim dwuśladowy magnetofon, a także syntezatory analogowe, gitary, różne efekty i skompletowałem pełny zestaw perkusyjny – pisze Young. Szesnaście utwór, jakie znajdziemy na krążku „Reel To Real”, to frapująca dźwiękowa podróż po różnych estetykach. Young prezentuje bardzo szeroki wachlarz swoich możliwości, bowiem z łatwością łączy awangardę z post-punkową zadziornością, jazzem, rockiem, folkiem, dubem, improwizacją, syntezatorowym graniem, psychodelią i kosmische musik. Trzeba przyznać, że upływ czasu nie zaszkodził nagraniom Dennisa Younga, gdyż większość z nich brzmi niezwykle świeżo.

 

Strona Staubgold »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Uwielbiam takie niepublikowane smaczki!