Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.



Nowe wydawnictwo Eugeniusza Rudnika

Niebawem odbędzie się premiera niezwykłego boksu z nagraniami Rudnika. Sprawdźcie koniecznie! 

Praca nad wydaniem zbioru krótkich kompozycji Eugeniusza Rudnika trwała z przerwami od kilku lat. W zamyśle jego inicjatorów, obszerne i pięknie przygotowane wydawnictwo ma umożliwić zapoznanie się z możliwie najobszerniejszym wyborem nagrywanych przez Rudnika w latach 1975-95 małych form dźwiękowych. Jest to uzupełnienie sporej luki w dotychczas wydanym dorobku artysty. W zbiorze „Rudnik” (Polskie Radio, 2007) zebrano bowiem jego klasyczne kompozycje, a w zeszłym roku nakładem Requiem Records i Narodowego Centrum Kultury ukazał się bardzo ciepło przyjęty przez krytykę album „ERdada” przynoszący nowe utwory kompozytora. Co bardziej dociekliwi miłośnicy twórczości legendy Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia mogli odnaleźć rozproszone nagrania Rudnika na płytach wytwórni Bółt, a także wyszukać muzykę ilustracyjną jego autorstwa w Antologii Polskiej Animacji i Animacji Eksperymentalnej (PWA, 2008). „Miniatury” są zatem prezentacją ważnego i zupełnie nieznanego nurtu twórczości autora tak znaczących dla polskiej kultury utworów jak „Dixi”, „Mobile” czy „Przyjaciółki z Żelaznej ulicy”.

Premiera „Miniatur” zbiega się w czasie z renesansem twórczości artysty. Dopiero co laury zbierał niezwykle udany film dokumentalny o kompozytorze pt. „15 stron świata” (wywiad z reżyserką Zuzanną Solakiewicz), a na początku tego roku Rudnik otrzymał srebrną Glorię Artis za całokształt swojej twórczości.

Box „Miniatury” składa się z czterech płyt CD, z których trzy stanowią bardzo obszerny wybór małych form audialnych pogrupowanych ze względu na swój charakter jako „Dźwięki”, „Impresje” i „Tła”, a czwarta („Interpretacje”) przynosi utwory artystów młodego i średniego pokolenia będące interpretacjami bądź kompozycjami inspirowanymi miniaturami Rudnika. Na każdej płycie znajduje się po 40 „wypowiedzi audialnych”. Daje to w sumie ok. 320 minut muzyki.

Z muzyką Rudnika postanowili zmierzyć się m. in. Marcin Cichy (Skalpel, Meeting By Chance), Jacek Sienkiewicz (Recognition), Księżyc, Krojc (Jakub Pokorski, ex-Lao Che), Das Moon, Bolek Błaszczyk (Grupa MoCarta), Agim Dżeljilji (Oszibarack, NERVY), Jacaszek i wielu innych. Łącznie 40 projektów.

Specjalne na potrzeby „Miniatur” premierowe prace graficzne przygotowali utytułowani graficy: Maria Apoleika, Przemysław Truściński, Piotr Janowczyk i Tomasz Niewidomski. Ich rysunki, zdobiące sześcienne opakowanie wydawnictwa, zostały zreprodukowane w formie plakatów i umieszczone wewnątrz pudełka. Na osobnym plakacie znalazła się fotografia Eugeniusza Rudnika w swoim mieszkaniu, artykuł na temat powstawania „kostki Rudnika” autorstwa Marka Horodniczego (redaktora zbioru i autora selekcji utworów) i krótki rys biograficzny kompozytora. Wszystko to w dwóch wersjach językowych (polskiej i angielskiej).

Opakowanie w formie sześcianu (kunsztownie zaprojektowane przez szefa Requiem Records – Łukasza Pawlaka) składa się z dwóch pudełek – wewnętrznego, wykonanego z czarnej tektury falistej, będącego jednocześnie stelażem oraz zewnętrznego – ze powlekanej tektury, na której znajdują się okładki oraz tytuł wydawnictwa, wszystko to zabezpieczone folia aksamitną (potocznie Soft Touch). Dodatkowego efektu wizualnego nadaje zastosowanie na folii aksamitnej lakieru UV wybiórczego. Wszystko to powoduje, że jest to najdroższe z dotychczasowych wydawnictw Requiem Records.

Do wyjmowania wszystkich elementów „kostki rudnika” służy fragment oryginalnej taśmy magnetofonowej, której używa w swojej pracy Eugeniusz Rudnik – dociekliwi na pewno sprawdzą co ona zawiera…

Eugeniusz Rudnik – „Miniatury”
4 x CD, 5 plakatów, kawałek taśmy magnetofonowej
Requiem Records / Narodowe Centrum Kultury 2015

Strona Facebook Requiem Records: www.facebook.com/requiemstudio

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. TS

    Teraz nagle dodatki i kunsztowne opakowania są potrzebne?
    Sugeruję mieć w pamięci to co napisało się wcześniej żeby później nie szokować odbiorcy kompletnie sprzecznym przekazem.