Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.



Jude

Mistrzowie gitarowego industrialu wracają z nowym albumem – „Stat”.

Słowo „Jude” nie kojarzy się w Polsce dobrze. Bo to po niemiecku „Żyd”. Przypomina więc czasy II wojny światowej, getta, obozy koncentracyjne, holokaust. Zespół, który wybrał sobie taką nazwę musiał obrać za swą taktykę estetykę prowokacji – niczym Laibach w czasach komunistycznej Jugosławii.

I faktycznie – bo pod nazwą Jude kryje się działająca w Łodzi od końca lat 90. efemeryczna formacja dowodzona przez Wiktora Skoka, jednego z najbardziej znanych w Polsce propagatorów idei i sztuki industrialnej. Po ponad dekadzie przerwy w obecności na fonograficznym rynku, Jude wraca właśnie z nowym albumem – „Stat”.

Osiem nagrań składających się na krążek eksploduje brutalną energią. Potężne salwy perkusji, warkot przesterowanych gitar, gardłowy ryk wokalisty. Wszystko to układa się w surową i brudną muzykę, przypominającą przede wszystkim wczesne dokonania Swans z okresu plyty „Filth” albo mniej oszlifowane studyjnie utwory Godflesh.

Tym razem Jude objawia się w czteroosobowym skaldzie. Oprócz stojącego za mikrofonem Skoka, na gitarze zagrał Jacek Walczak, na basie – Maciej Derfel, a na perkusji – Michał Wojewoda. Całość zarejestrował znany z Cool Kids Of Death i Girl & Nervous Guy Marcin „Cinass” Kowalski. Efektem kooperacji tych pięciu muzyków jest agresywne brzmienie, idealnie pasujące do obecnej mody na eksperymentalny metal.

http://requiem-records.com/

https://www.facebook.com/requiemstudio

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.