Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.



DJ Surgeles – Wubbo Ockels EP

W tej epce jest tyle paliwa, że za cel śmiało można obrać Alpha Centauri.

Kole Leijen po raz drugi zasila szeregi tłoczni Nasty Temper oraz kreśli trasę swojej technicznej odysei. Dzisiaj premiera cyfrowej wersji produkcji a już 16. maja będziemy mogli cieszyć tym zacnym nagraniem na niezastąpionym wosku. Dzieje się tutaj naprawdę dobrze, więc od razu przejdę do opisu zaistniałej tu historii.

„Wubbo Ockles” rozpoczyna miękko wybijana stopa z delikatnym przesterem w swym końcowym zakresie. Na pierwszy plan wyraźnie wychodzą liczne zakłócenia oraz pogłosy diod kontrolnych i urządzeń pomiarowych. Gęsto cięte hi-haty inwokują nadejście pulsującego basu, brzęczących łańcuchów oraz szarpanej stali. Jestem na pokładzie uszkodzonej stacji kosmicznej – pierwszej założonej przez Ziemian w gwiazdozbiorze Centaura. Ledwo działająca radiowa aparatura nadała sygnał o zbliżającej się ekspedycji ratunkowej.

W „The Force Of Human Kind” przenosimy się na pokład tejże misji i jesteśmy świadkami zachodzących tam wydarzeń. Przeciągnięty dźwięk dzwonu o bardzo niskiej częstotliwości niesiony jest na zdecydowanej stopie przy akompaniamencie tribalowych laserów. Spiętrzone uderzenia perkusyjnych talerzy przywołują brzmienie podobne do narastających chórów przemieszanych z przepuszczonym przez filtry syntezaotrem. Po chwili słychać podniesienie słuchawki oraz głos operatora na pokładzie zbliżającego się do mnie promu kosmicznego. Na horyzoncie pojawiło się…Coś.

„Done By The Forces Of Nature” wita nas z poddaną maksymalnej gradacji stopą oraz obrazem nadchodzącego deszczu meteorytów. W tym utworze utrzymano tribalowe efekty a nad tym wszystkim utkano acidową dekorację. Pędząc naprzeciw fali kosmicznych obiektów, trzyosobowa załoga znalazła się w śmiertelnym zagrożeniu Po włączeniu autopilota, kokpit zanurzył się w ferii świateł i podźwiękach dochodzących z kontrolek wskazujących stan paliwa oraz cennego tlenu.

Remiks „Wubbo Ockels” w wykonaniu Tadeo wrzucono na podkręcono funkową linię basową, a całość poddano działaniu zimnego wichru uniwersum. Statek zadokował do uszkodzonej stacji badawczej a po otwarciu wielkich śluz ujrzałem jego wnętrze. Ostrożnie wszedłem na pokład aby przywitać się z ekipą, która przybyła mi na ratunek. Ciągle włączony autopilot żonglował diodami i wskaźnikami promu, lecz był to koncert programu komputerowego w pustym, stalowym kolosie…

Nasty Temper Records (NTR011) | 25.04.2016

http://facebook.com/Nasty-Temper-Records-151596508272386

https://pro.beatport.com/label/nasty-temper-records/23815

http://www.residentadvisor.net/record-label.aspx?id=6971

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.