Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.

Kush K – Lotophagi
Łukasz Komła:

Zjadacze lotosu.

Wodorosty – Natura ślepca
Jarek Szczęsny:

Wychłodzona nieustępliwość.

Korzeniecka, Rucki – 2 x perkusja
Jarek Szczęsny:

Nieoczekiwany splot pałeczek i bębnów.



Xenia Rubinos – Black Terry Cat

Zapraszam Cię do mego świata, czyli autorska wizja piosenki z Brooklynu.

Xenia Rubinos w 2014 roku totalnie zachwyciła swoim koncertem w ramach katowickiego OFF-a, na którym zaprezentowała głównie repertuar z debiutanckiego albumu „Magic Trix”, wydanego rok wcześniej. Teraz obywatelka Nowego Jorku powraca z długogrającym następcą, rozwijając formułę eklektycznego autorskiego grania. Szkielet formalny pozostał tak samo minimalistyczny, gdyż poza rewelacyjnym wokalem Rubinos posługuje się przede wszystkim brzmieniami klawiszowymi, a towarzyszy jej surowo brzmiący perkusista Marco Buccelli.

Podobnie jak na debiucie duet zasysa elementy z różnych gatunków łącząc hip-hop, soul, funk z energią punka, drum’n’bassu czy latynoskimi wpływami. Większe zmiany zaszły w warstwie tekstowej ponieważ absolwentka prestiżowej Berklee College of Music w swej liryce mocniej zaangażowała się socjopolitycznie (jeden z jej numerów zasilił nawet antytrumpowski felieton demokratów). Zwraca uwagę (choć najczęściej nie wprost) na nierówności społeczne („Mexican Chef”), dyskryminację rasową („See Them”), zapatrzenie w siebie i kult idealnej cielesności („I Won’t Say”) czy bezkarność władzy („Black Stars” było inspirowane głośnym zabójstwem Michaela Browna w Ferguson).


Xenia Rubinos – „Don’t Wanna Be”

Multiinstrumentalistka o portorykańsko-kubańskich korzeniach uwielbia bawić się rytmem, wokalem i samplingiem, dlatego w 14 numerach można napotkać na sporo zaskakujących rozwiązań dotyczących tych elementów. To wszystko składa się na niepodrabialny styl Xenii Rubinos, za którego kwintesencję może uchodzić „See Them”. Numer w metrum 7/4 składa się z zabawkowych brzmień, które po 1,5 minuty wyhamowują oryginalnym bridge’em zbudowanym na zapętlonych, gimnastycznie formułowanych wokalach symulujących wyliczankę, która z czasem skręca w psychodeliczną, wielościeżkową karuzelę.

W twórczości Amerykanki nie brakuje obok dobrego tekstu i formy rzeczy dla piosenki najistotniejszej, czyli dobrej melodii i tutaj również Rubinos nie zawodzi. Pomimo niekiedy bardziej eksperymentalnego charakteru poszczególnych numerów całość ma pogodny i przystępny charakter, a co za tym idzie potencjał dobrego popowego materiału. W „Don’t Wanna Be”, „Lonely Lover” czy „Laugh Clown” ponad wszystko uwidacznia się to, co najważniejsze w twórczości piosenkarki z Connecticut, czyli po prostu jej piękny soulujący głos – powinno to lecieć w każdym radiu!


Xenia Rubinos – „Lonely Lover”

Słuchając „Black Terry Cat” nasuwają się różne muzyczne skojarzenia, np. z Little Dragon, Björk, Spin Doctors, Missy Elliot, Billie Holiday, Shellac, Ursulą Rucker, Chaką Khan, Esperanzą Spalding, M.I.A., Busta Rhymesem, a sama okładka z „Illmatic” Nasa. Te wszystkie wpływy są wspaniale przefiltrowywane przez energetyczną osobowość Xenii Rubinos, która w tak powtarzalnym świecie współczesnej muzyki, a zawężając nawet piosenki, stworzyła świeżą i oryginalną nową jakość, która dodatkowo nie przynudza.

PS. Xenia Rubinos wzięła niedawno udział w realizacji tribute coveru dla Prince’a.

03.06.2016| Jaba Jaba Music LLC (BMI)

www.xeniarubinos.com
www.facebook.com/xeniarubinos

www.facebook.com/antirecords/
www.antirecords.bandcamp.com/album/black-terry-cat

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.