SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Eric Holm – Barotrauma

Nurkując w lodowatym morzu.

Debiutancki album amerykańskiego producenta mieszkającego na stałe w Londynie sprzed dwóch lat wypływał z jego doświadczeń, które nabył podczas pobytu w miejscowości Andøya, znajdującej się ponad 300 kilometrów za kołem podbiegunowym. Dokonane tam rejestracje dźwięków otoczenia udało się młodemu artyście przełożyć na mroźną muzykę kontemplującą jego własną samotność, jak i znajdujący się na zewnątrz zimowy krajobraz.

Z podobnych doświadczeń wypływa muzyka, która trafiła na nowy album Erica Holma. Tym razem inspiracją był pobyt producenta w norweskich fiordach na południe od Oslo, gdzie uczestniczył w kursach nurkowania organizowanych przez Norwegian School Of Commercial Diving. Los chciał, że akurat drastycznie spadły ceny ropy wydobywanej z dna morza. Wywołało to atmosferę niepokoju, przed którą artysta ukrywał się w odmętach lodowatej wody.

Początek zestawu jest bardzo mroczny – industrialne stuki łączą się z ziarnistym noisem („Surface Detail”), a kolejne fale zwalistych dronów kołyszą się w oceanie podwodnych efektów („AH-5”). Potem jednak muzyka łagodnieje: pojawiają się dubowe korozje wpisane w oniryczne tło („Siebe”), warczące basy mijają się z ambientowymi strumieniami („Enceladus”), nie brak też glitchowych defektów („Nereus Vent”). Całość kończy się znów mocnym uderzeniem, niesionym przed oceaniczne odgłosy i podniosłą elektronikę („Column 37”).

„Barotrauma” to medyczny termin oznaczający uszkodzenia ludzkiego ciała pod wpływem różnicy ciśnień pomiędzy ciśnieniem człowieka a cieśnieniem otoczenia. Dla nurkujących w głębinach to całkiem realne zagrożenie. Nic więc dziwnego, że zjawisko to skojarzyło się producentowi z niepokojem wywołanym nadciągającą groźbą kryzysu ekonomicznego. Nastroje te artysta oddaje w bardzo sugestywny sposób, zanurzając słuchacza w dźwiękowym oceanie, splecionym z niezwykłych efektów i elektronicznych dźwięków, poddanych pomysłowej preparacji.

Subtext 2016

www.subtextrecordings.net

www.facebook.com/subtextrecordings

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.