Desire Marea – Desire
Jarek Szczęsny:

To nie pierwszy taki przypadek.

His Master’s Voice – Log: Canis Majoris
Paweł Gzyl:

Podróż w stronę Syriusza.

Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.



Pękala/Kordylasińska/Pękala – Utwory na perkusję i urządzenia elektroakustyczne

Czy artyści wykonujący muzykę współczesną muszą być zawsze śmiertelnie poważni? Ten duet oderwał się od tego schematu!

Miłosz Pękala (wibrafon, instrumenty perkusyjne, urządzenia elektroakustyczne) i Magda Kordylasińska-Pękala (marimba, instrumenty perkusyjne, urządzenia elektroakustyczne) wraz z pianistami Lutosławski Piano Duo tworzą zespół Kwadrofonik. Są również założycielami Hob-beats Percussion Group (w 2008 roku wydali album „Returning Sounds”). Duet aktywnie działa na polskiej scenie muzycznej od 2004 roku. Oboje specjalizują się w wykonawstwie muzyki XX i XXI wieku.

Niedawno opublikowana płyta „Utwory na perkusję i urządzenia elektroakustyczne” to ich drugie wydawnictwo, na którym zaprezentowali własne interpretacje kompozycji Felixa Kubina, Franka Zappy, Steve’a Reicha, Thymme’a Jonesa oraz jeden utwór napisany przez Miłosza Pękalę („Modular #1”). Współpraca polskich artystów z Kubinem rozpoczęła się w 2014 roku i trwa do dzisiaj. Jeśli się nie mylę to pierwsze ich wykonanie nagrań Niemca – „Renaissance Gameboy #1 i #2” (2011), „Waltz Me Trust Me” – miało miejsce 16 stycznia 2016 roku podczas gdańskiego festiwalu Dni Muzyki Nowej. W oryginale „Renaissance Gameboy #1 i #2” zostały napisane na grupę złożoną ze skrzypiec, saksofonu, wiolonczeli, fortepianu i perkusji z towarzyszeniem taśmy. – „Ja twierdzę, że zagranie tych utworów ręcznie jest niemożliwe, ale oni orzekli, że dadzą radę” – tak podsumował to Felix Kubin.

Mówiąc najprościej – dali radę, a robią to w imponujący sposób. Te dwa fragmenty bardzo mocno kojarzą mi się z LXMP-owym (Macio Moretti, Piotr Zabrodzki) podejściem do kreowania zawiłych struktur rytmiczno-syntezatorowych. Nie tylko u LXMP słychać ogromne wpływy twórczości Kubina, ale też u Mitch & Mitch, czyli najważniejszych reprezentantów Lado ABC, którzy ewidentnie inspirują się jego kosmiczną muzyką. Zresztą nagrali też wspólny album, pt. „Bakterien & Batterien” (posłuchaj). W króciutkim „The Black Page No 1” Zappy, unosi się duch ekwilibrystyczny partii perkusji Terry’ego Bozzio. Jednak bardziej zaskakujące jest wykonanie „Vermont Counterpoint” Reicha (napisane na flet). Polski duet przeniósł reichowski minimalizm na płaszczyznę repetycji granych na wibrafonie, marimbie i cymbałach. Myślę, że Miłosz Pękala i Magda Kordylasińska-Pękala powinni kiedyś połączyć siły choćby z chicagowską formacją Third Coast Percussion grającą kompozycje Reicha.

Kolejnym mocnym punktem tego krążka jest utwór „Smells Like Victory” amerykańskiego perkusisty Thymme’a Jonesa (Cheer-Accident, Bobby Conn). Pierwsze kilka minut to elektroakustyczne eksperymenty przywodzące na myśl zapętlone taśmy, które następnie przechodzą w żywą tkankę brzmień marimby i wibrafonu. Karkołomne partie tych instrumentów również znakomicie połączyły się z elektroniką w „Modular #1”. Nie inaczej jest w kubinowskim „Waltz Me Trust Me”.

Miłosz Pękala i Magda Kordylasińska-Pękala nie uprawiają ostentacyjnego efekciarstwa nakierowanego na mdłe oraz rozmiękczone granie. Nazwałbym ich „żywymi filtrami”, przez które przepływa szlachetna awangarda ostatnich kilku dekad, dodatkowo podsycona żartem, humorem i lekkością. Jestem pewien, że „Utwory na perkusję i urządzenia elektroakustyczne” zachwycą nie tylko marimbo- i wibrafonofilów.

21.07.2016 | Lado ABC

 

Oficjalna strona duetu »Strona Lado ABC »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze