Wpisz i kliknij enter

By The Waterhole – two

Poznajcie minimalistyczne pieśni niemieckiej wokalistki i kompozytorki Evy Pfitzenmaier (aka By The Waterhole).  

Pierwsza jej płyta nosi tytuł „one” i ukazała się w 2013 roku. Album „two” jest drugim wydawnictwem tej znakomitej artystki pochodzącej z Schwarzwaldu, ale na co dzień mieszkającej w Bergen. Pfitzenmaier tworząc swoje wyjątkowe utwory, nie korzysta z jakiejś niewyobrażalnej ilości efektów. Wszystko sprowadza do głosu, fortepianu, syntezatora oraz elektroniki (pętle i kilka efektów).

Artystka sprawnie porusza się wśród rozmaitych stylistyk i robi to w bardzo gustowny oraz wysmakowany sposób. Zdarza się jej puścić oczko w stronę starego amerykańskiego bluesa („Rollin”, „I Want To”), ale bez udziału gitary, za to dodając do niego elektronikę i swój krzyk przypominający wyczyny wokalne pań z Fire! Orchestry. W „The End Of It All” wyobraźnia poprowadziła mnie w stronę Joanny Newsom, zaś w „A Thought Caught On Fire” poczułem plemienno-elektroniczny puls.

Syntezatorowy podkład w „House By The Sea” dodał sporo lekkości tej przepięknej piosence. Dronowy „I Fall”, z całą masą dźwiękowych szczególików, umieściłbym na jednej szali tuż obok nagrań Turczynki Ekin Fil czy Słowenki Maji Osojnik. Wysoki poziom, jaki Pfitzenmaier zaprezentowała na „two” nie opada ani na chwilę, co też potwierdza zamykający całość utwór „The Loudness Of No Sound”.

Póki co muzyka By The Waterhole funkcjonuje sobie gdzieś na obrzeżach niezalu, będąc jednocześnie poza strefą zainteresowań wielkich wytwórni, portali, gazet itd. I niech tak pozostanie!

26.08.2016 | Playdate Records  

 

Strona By The Waterhole »
Profil na Facebooku »
Strona Bandcamp Playdate Records »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy