Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.

Kush K – Lotophagi
Łukasz Komła:

Zjadacze lotosu.

Wodorosty – Natura ślepca
Jarek Szczęsny:

Wychłodzona nieustępliwość.

Korzeniecka, Rucki – 2 x perkusja
Jarek Szczęsny:

Nieoczekiwany splot pałeczek i bębnów.



Urban Homes – Jams

Kolońskie trio po trzyletniej przerwie wraca z drugą płytą dla Altin Village & Mine.

Grupa Urban Homes powstała w 2008 roku z inicjatywy Benjamina Riedla, Stephana Weinanda i Olivera Bersina. Później dołączył do nich jeszcze jeden muzyk, przez jakiś czas był to kwartet, ale ostatecznie wykrystalizowało się trio. Debiutancki minialbum wypuścili w 2011 roku, choć prawdziwy ich star należy wiązać z opublikowaniem krążka „Centres” (Altin Village & Mine, 2013).

Najnowszy longplay niemieckich artystów nosi tytuł „Jams”, na którym starają się w jakimś stopniu odczarować muzykę taneczną – bawiąc się przy tym rozmaitymi gatunkowymi kliszami z lat 80. Warto podkreślić, że „Jams” zmiksował Jan-Philipp Janzen (Von Spar). I to jest niezły trop, jeśli chodzi o brzmienie tego wydawnictwa, mogącego kojarzyć się właśnie z Von Spar. Członkowie Urban Homes opowiadając o tegorocznym wydawnictwie mają również na myśli coś takiego jak rekonstruowanie dusznej i lekko zadymionej przestrzeni, jaką możemy spotkać w nocnym klubie. Wydaje mi się, że wyszło im to bardzo dobrze.

„Jams” to ponad siedemdziesiąt minut muzyki, ale biorąc pod uwagę choćby takie znakomite utwory jak „4/20 Jam”, „Blue Note Jam” czy „Summer Rolls (Midnight Munchies Jam)”, to Junior Boys i Moderat (mam tu na myśli ich płytę „III”) mogą przecierać im syntezatory lub prosić o udzielenie porad dotyczących kreatywnego spojrzenia na elektronikę. Użycie gitar przez Urban Homes z kolei bym zestawił z projektem Darkside (Nicolas Jaar / Dave Harrington). Niemieckim twórcom nie jest także obcy funk czy disco sprzed kilku dekad, co wyraźnie zaznaczyli w „Rhythm Lovers (Je t’aime Jam)”. W kilku fragmentach słychać też głos Hanitry Wagner (Ωracles, Die Heiterkeit). Z pewnością materiał kolońskiego tria zainteresuje też fanów Hansa-Petera Lindstrøma i Prinsa Thomasa. Przynajmniej utwór „Surreal Thing (Space Jam)” oddaje ducha twórczości Norwegów.

Jak dla mnie „Jams” to jeden z najciekawszych krążków tego roku z szeroko rozumianej inteligentnej muzyki tanecznej.

18.11.2016 | Altin Village & Mine

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »Strona Altin Village & Mine »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.