Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!



disco

Pejzaż – Blues

Nostalgiczna nóżka chodzi. Czytaj dalej »

3 Pytania: Ventolin

Kolejnym gościem w naszym cyklu „3 Pytania” jest czeski producent David Doubek tworzący i występujący pod pseudonimem Ventolin, a na codzień… wykładowca antropologii kulturowej na Uniwersytecie Karola w Pradze! Na muzycznej scenie aktywny jest od 2007 r. Wydał dwa albumy studyjne – „Totem” w 2012 r. i „Vitajte” w 2017 r. Do tego opublikował kilka EP-ek oraz miksów. Jego znakiem charakterystycznym jest zamiłowanie do starych samplerów, syntezatorów analogowych i automatów perkusyjnych, swobodne łączenie stylistyk od techno, przez acid i electro aż do disco oraz niesamowita energia sceniczna, dzięki czemu każdy jego występ to spora dawka pozytywnej energii i radości. Poznajcie Ventolina, który już na początku listopada zagra w naszym kraju mini-trasę (wszelkie szczegóły znajdziecie poniżej).

1. Występujesz pod pseudonimem Ventolin. Jak doszło do powstania tego projektu?

Na początku grałem na basie i gitarze w różnych zespołach, ale stopniowo zaczęły mnie pociągać syntezatory i muzyka elektroniczna… więc eksperymentowałem z wieloma sprzętami w moich zespołach. Raz, zespół, w którym grałem, miał wystąpić na festiwalu – później zorientowali się, że nie będą mieli na to czasu. Ale ja miałem czas, więc postanowiłem, że wystąpię ja sam ze sprzętem, który wtedy miałem – po prostu dla zabawy. Występ był świetny, najlepszy ze wszystkich, jakich wcześniej doświadczyłem; wszystkim się podobał i dostałem wtedy swój pseudonim, ponieważ w trakcie koncertu miałem atak astmy od nadmiaru tańca. To zapoczątkowało moją decyzję, żeby zgłębić przestrzeń kryjącą się za „Ventolinem”.

2. Nad czym obecnie pracujesz ?

Zacząłem pracować nad nowym albumem Ventolina, który jest moim głównym zajęciem. Mam też teraz poboczny projekt, dotykający innego rodzaju techno od tego, które tworzę w Ventolinie: bardziej nastrojowe i psychodeliczne. Nagrałem również trochę wokali dla polskiego projektu „Mołr Drammaz” w zeszłym tygodniu i jestem bardzo ciekaw, co z tym zrobią – zagraliśmy razem świetny koncert na festiwalu Pohoda na Słowacji w lecie, to była dla mnie wspaniała niespodzianka.

3. Wkrótce przyjedziesz do Polski by zagrać mini-trasę po naszym kraju. Czy na swoje listopadowe koncerty w Polsce przygotowujesz coś specjalnego?

Tak, zagram parę innych piosenek i zrobię to w możliwie najdzikszy sposób. A ponieważ mam przestrzeń na improwizowanie w moich utworach, każdy występ jest niepowtarzalny – możecie być pewni, że nie będzie tak samo jak ostatnim razem.

***

Profil Ventolina na Facebooku
Profil Ventolina na Bandcamp
Oficjalna strona internetowa Ventolina

Na początku listopada Ventolin zagra pięć koncertów w kilku największych miastach w Polsce. Poniżej znajdziecie daty koncertów w poszczególnych miastach oraz linki do konkretnych wydarzeń, pod którymi znajdziecie wszystkie informacje, w tym szczegóły dotyczące biletów.

WROCŁAW: Ventolin(CZ) w D.K Luksus / 5.11
KRAKÓW: Ventolin (CZ) na Szpitalnej! / 6.11
ŁÓDŹ: Ventolin(CZ) w Konkrecie / 7.11
WARSZAWA: Ventolin(CZ) w Pogłosie / 8.11
GDAŃSK: Ventolin (CZ) w Ziemi / 9.11

Benjamin Fröhlich – Amiata

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Czytaj dalej »

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho

Powoli i bez pośpiechu.

Czytaj dalej »

The Chemical Brothers – No Geography

Wszystkie znane chwyty. Czytaj dalej »

Marie Davidson – Working Class Woman

Alternatywny bal. Czytaj dalej »

IWasHomeAnyway – IwasHomeAnyway

Jesteśmy skazani na hybrydę. Czytaj dalej »

Betonkust & Palmbomen II – Center Parcs

Soundtrack do wspomnień z taśmy VHS.

Czytaj dalej »

Âme – Dream House

Wymarzony album, wymarzony dom.

Czytaj dalej »

Wojciech Golczewski – End Of Transmission 2

Kontynuacja podróży gwiezdnej. Czytaj dalej »

Borusiade – A Body

Zatrzymana w połowie drogi.

Czytaj dalej »

Spaceheads – A New World In Our Hearts

Zmiana wisi w powietrzu! Nadchodzi nowy świat! Czytaj dalej »

Prins Thomas – 5

Poszerzanie sprawdzonej formuły.

Czytaj dalej »

Krikor Kouchian – Pacific Alley

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Czytaj dalej »

Nisantashi Primary School – Nisantashi Primary School EP

Eletroniczno-popowe trio z Kijowa, Nisantashi Primary School, kilka dni temu opublikowało swoją debiutancką EP-kę. Warto jej posłuchać, bo Vlad, Lucy i Mykhaylo przedstawiają na niej trzy „sympatyczne” utwory. Sympatyczne, bo to określenie, które zawsze wyskakuje w mojej głowie przy okazji mówienia czy pisania o elektro-popie. To właśnie taki wdzięczny gatunek, miły w swej prostocie, rozluźniający i nastrajający optymistycznie. I tak jest w tym przypadku.

Czytaj dalej »

Bjorn Torske & Prins Thomas – Square One

Luminarze disco. Czytaj dalej »

Hercules & Love Affair ‎– Omnion

Retro house z delikatnym muśnięciem kampu. Podobno już na trzeźwo.
Czytaj dalej »

Various Artists – Permanent Vacation X Ten Years Label Anniversary

Cóż, słoneczna i beztroska pora wakacji skończyła się na dobre, nie ma się co oszukiwać. Z drugiej strony nie ma też powodów do rozpaczy, za jakiś czas wszystko wróci „do normy”, a tymczasem otwiera się nowy sezon, jesienno-zimowy, w którym każdy z nas może wykazać się inwencją twórczą w zakresie samodzielnego organizowania sobie słońca. Jak mawiały Dziewczyny do wzięcia, możliwości jest wiele. I jeśli chodzi o muzykę to nie zostawię was bez odpowiedzi co do tego „a jakie?”. Otóż 1 września ukazała się nowa, jubileuszowa składanka spod szyldu Permanent Vacation – X Ten Years Label Anniversary, która ma w sobie dużo słońca, i to odczuwalnego w kilku odmianach, w zależności od pory w jakiej na nie patrzymy. Od wschodów, przez południowy skwar, do wyjątkowego zachodu.

Czytaj dalej »

Arcade Fire – Everything Now

Złocona bombka. Czytaj dalej »

Rebolledo – Mondo Re-Alterado

Rebolledo podkręcony jedenaście razy.

Czytaj dalej »