Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Takamovsky

Austriacki artysta w bardzo ciekawy sposób łączy elektronikę z brzmieniem gitary klasycznej.

Za nazwą Takamovsky kryje się Juergen Berlakovich, chyba najlepiej znany z grupy The Vegetable Orchestra. „Sonic Counterpoint” (22.11.2016 | Etymtone) to jego drugie solowe wydawnictwo. W pierwszej chwili można odnieść wrażenie, że tego typu płyt wychodzi wiele, oczywiście tak jest, ale nie wszystkich da się słuchać choćby kilka razy. Muzyka Takamovsky’ego – jak dla mnie – wyróżnia się na tle często nijakich produkcji zawieszonych między nudą a powielanymi schematami.

Berlakovich jest bardzo sprawnym gitarzystą, co potwierdza pierwsze nagranie „Bourré” pochodzące z repertuaru Jana Sebastiana Bacha. W dalszej części płyty gitarzysta prezentuje zupełnie inny świat dźwięków tworzonych przy użyciu elektroniki (glitch, ambient), ale z gitarą klasyczną na pierwszym planie. Muzyka dawna nie znika zupełnie z kompozycji Takamovsky’ego, artysta jest gdzieś po środku dwóch światów. Z jednej strony kontemplacyjny charakter „Sonic Counterpoint” ma coś z twórczości Franka Schültge’a (aka F.S. Blumm), z drugiej – posiada pierwiastek barokowy spod znaku Jozefa van Wissema.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Strona Etymtone »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.