Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Ensemble neoN

Skusicie się na debiutancki album neonowego ensemble’u wykonującego między innymi utwory Alvina Luciera i Orena AmbarchiegoJamesa Rushforda?

Ensemble neoN został założony w 2008 roku przez dwóch norweski kompozytorów i muzyków: Jana Martina Smørdala oraz Juliana Skara. Obaj są znani ze współpracy z Susanną Wallumrød. Smørdala należy również kojarzyć z Hanne Hukkelberg i Jenny Hval.

Zespół tworzy dwunastu muzyków związany z szeroko pojętą sceną eksperymentalną Oslo. Na pierwszym ich wydawnictwie, pt. „Ensemble neoN” (październik 2016 | Aurora), artyści przedstawili między innymi kompozycje Alvina Luciera, Kristine Tjøgersen oraz duetu James Rushford-Oren Ambarchi. Ten drugi niedawno wydał świetną płytę „Hubris”.

Płyta „Ensemble neoN” nie wpisuje się w proste ramy gatunkowe, bardziej je burzy niż bezpiecznie w nich wybrzmiewa. Pięć utworów, jakie zaprezentowali Norwegowie, nie należą do najłatwiejszych w odbiorze – wymagają sporej koncentracji, wyostrzenia zmysłów i poklepania w czółko naszej muzycznej wyobraźni. Oprócz utworów Luciera („Two Circles”), Tjøgersen („Travelling Light 2”) i Rushforda-Ambarchiego („Monocots”), mamy też kompozycje Jana Martina Smørdala („My Favorite Thing 2”) oraz Juliana Skara („Kunsten å tvile 2”). Moim zdaniem wszystkie wyrastają z połączenia kilku idiomów: muzyki elektroakustycznej/improwizowanej/współczesnej, soundscape’u i teatru dźwiękowego.

Jak dla mnie w całym tym zestawie znakomicie zabrzmiały dwa nagrania: pierwsze to autorstwa Australijczyków – wyróżniające się od pozostałych tym, że posiada wyraźną melodię graną na czymś, co przypomina dźwięki gitary klasycznej (oplecione przez muzyków pauzami w postaci odgłosu przelewania wody), a drugi to żywiołowy, rozimprowizowany i dający powiew awangardy, który napisał Skara.

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Facebook oficyny Aurora »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.