NOON – Nobody, Nothing, Nowhere
Bartek Woynicz:

„Above me, below, me all around me”

Desire Marea – Desire
Jarek Szczęsny:

To nie pierwszy taki przypadek.

His Master’s Voice – Log: Canis Majoris
Paweł Gzyl:

Podróż w stronę Syriusza.

Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.



Kilner – Walk Type

Blawan skręca w stronę mocnych eksperymentów.

Jamie Roberts zdążył się jeszcze załapać na eksplozję wielkiej popularności dubstepu – bo taką właśnie muzykę przyniósł jego debiutancki singiel dla Hessle Audio sprzed sześciu lat. Jednak zaledwie już rok później londyński producent pokazał na krążku dla R&S, że jednak bardziej interesuje go techno. Tak zostało do dzisiaj – czego efektem cała seria winylowych dwunastocalówek zrealizowanych przede wszystkim pod pseudonimem Blawan, ale też w duetach Karenn (z drugim dubstepowym renegatem – Pariahem) czy Trade (z Surgeonem). Co istotne: wszystkie dokonania mieszkającego obecnie w Berlinie artysty pokazują, że podchodzi on do techno z eksperymentatorskim zacięciem. Tendencja ta przybiera na sile w przypadku jego najnowszego projektu – Kilner.

Już otwierający podwójną EP-kę utwór „Sunsera” świadczy, że będziemy mieli do czynienia z mocną muzyką: zredukowany bit wprowadza tu przestrzenne strumienie szumiącego i warczącego noise’u, które pomysłowo podszywa chmurny i zawiesisty bas. „Filk” uderza mocniejszym rytmem o rwanym metrum, łącząc ze sobą przemysłowe wyziewy z szorstkimi loopami. W „Insa” słychać wspomnienie zainteresowania Robersta dubstepem. Smolisty puls i tak jednak zostaje zanurzony w gąszczu industrialnych chrobotów i zgrzytów. Echa minimalowego grania w stylu Raster Noton rozbrzmiewają z kolei w „Otto Murph”, składając się na najbardziej oszczędne nagranie w zestawie. Dla kontrastu „Auto Wave” i „Tamtara” skręcają w stronę nieco bardziej funkcjonalnego techno, napiętnowanego jednak konwulsyjnym przesterami.

Od czasu siarczystego zestawu „His He She & She” sprzed czterech lat brytyjski producent mocno infekuje swoje nagrania wszelkiego rodzaju brutalnymi defektami o noise’owym czy industrialnym rodowodzie. Kulminacją tego procesu jest właśnie materiał z debiutanckiego wydawnictwa projektu Kilner. O ile na płytach Blawana czy Bored Young Adults równowaga między hałaśliwymi dźwiękami a konkretnym przytupem niemal zawsze była zachowana, na „Walk Type” eksperymenty z radykalną elektroniką zdecydowanie dominują. Ale to dobrze – odpuszczając nieco rygory typowe dla muzyki techno, Roberts pozwala sobie na większą swobodę w tworzeniu niekonwencjonalnych struktur dźwiękowych. W efekcie dostajemy szorstką i surową muzykę o dzikiej energii i psychodelicznym klimacie – ale wymykającą się jednoznacznej klasyfikacji.

Avian 2016

www.facebook.com/AvianUK

www.facebook.com/pages/Blawan/115678128712

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.