Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.

Kush K – Lotophagi
Łukasz Komła:

Zjadacze lotosu.



A601-2 – Shibuya Hypnagogia

Dźwiękowa rzeźba.

Sięgnijmy do podręcznej Wikipedii: „Hipnagogia to zjawisko fizjologiczne pojawiające się podczas zasypiania charakteryzujące się występowaniem wyrazistych wyobrażeń. Wyobrażenia te mogą być wzrokowe, słuchowe lub kinestetyczne; często dotyczą sytuacji z minionego dnia i mogą przejść w zwykłe marzenia senne. Mimo podobieństwa w nazwie z omamami, hipnagogia jest zjawiskiem całkowicie normalnym – niebędącym stanem psychopatologicznym”.

Zjawisko to zainspirowało Roda Modella do stworzenia niezwykłej kompozycji. Jej podstawą są odgłosy otoczenia zarejestrowane podczas pobytu amerykańskiego artysty na popularnej tokijskiej stacji metra – Shibyua. Uporządkowane i odpowiednio ze sobą zestawione stworzyły swego rodzaju rzeźbę dźwiękową, która potem została jedynie w dyskretny sposób uzupełniona i zabarwiona subtelną elektroniką i studyjnymi efektami.

Zaczyna się od odgłosów rozmawiających ze sobą ludzi i szumów generowanych przez przejeżdżające pociągi. Dźwięki te zostają poddane psychodelicznym manipulacjom, sprawiającym, że stapiają się w jedną, rytmicznie pulsującą całość. Z czasem dołącza do nich płynna fala syntetycznej melodii o onirycznym tonie. Potem głosy milkną – i głównym motywem kompozycji stają się dubowe pogłosy i korozje. Przemysłowe echa i szelesty tworzą ostatecznie wolno płynący strumień, zwieńczony niespodziewanie narastającym dronem.

Ponad godzinny utwór jest świadectwem nowych zainteresowań Roda Modella. Choć nadal mamy tu do czynienia z dubowymi technikami obróbki muzyki i statycznymi strukturami o ambientowej proweniencji, amerykański producent wykazuje fascynację psychoaktywnymi właściwościami dźwięku, bliższymi dawnym twórcom psychodeli i industrialu.  Wszystko to sprawia, że „Shibuya Hypnagogia” zamienia się w hipnotyczną kompozycję, mocno oddziałującą na wyobraźnię słuchacza.

Echospace 2015

www.echospacedetroit.com

www.facebook.com/echospacedetroit

www.echospacedetroit.bandcamp.com

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.