Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.



Mike Cooper – Reluctant Swimmer / Virtual Surfer

Mike Cooper odkrywa swoje archiwum, prezentując kompozycje sprzed czternastu lat.

Nie minęło kilka miesięcy od wydania poprzedniej płyty „New Guitar Old Hat Knew Blues” (recenzja), a tu mamy kolejną pozycję mistrza. „Reluctant Swimmer / Virtual Surfer” to materiał koncertowy zarejestrowany w 2003 roku w Rzymie podczas festiwalu muzyki improwizowanej Controindicazioni.

Na pierwszej stronie winyla znalazły się dwa połączone fragmenty „Reluctant Swimmer / Movies is Magic”. Tutaj Cooper pokazuje swoje eksperymentalne oblicze, będące surrealistycznym kolażem utkanym z field recordingu, preparowanych gitar hawajskich (jedna to rocznik 1920, a druga jest wietnamską odmianą tego instrumentu) i cyfrowych efektów. Ten ujmujący strumień transowych oraz poszarpanych struktur Cooper zestawił z własną interpretacją piosenki „Movies is Magic” (1995) autorstwa Briana Wilsona i Van Dyke’a Parksa. W oryginale bardzo przeciętna pieśń, ale w wersji Brytyjczyka to prawdziwa perełka.

Podobny układ pojawił się na stronie B, gdzie „Virtual Surfer” jest tropikalno-kosmiczną wędrówką w towarzystwie cykad, odgłosów żab/ptaków i elektronicznych odkształceń dokonanych na gitarze hawajskiej, zaś „Dolphins” (1966) to cover utworu Freida Neila. Przypomniało mi się, że Tim Buckley w 1974 roku również wykonywał to nagranie, tyle że na bluesowo-rockową modłę. Ale Coopera nie interesuje szablonowe myślenie, więc przeniósł w swoim stylu folkową balladę w świat szemrzących trzasków, dronów i pulsującej elektroniki.

Jeżeli ktoś do tej pory nie zetknął się z twórczością Mike’a Coopera to „Reluctant Swimmer / Virtual Surfer” może być doskonałym albumem wprowadzającym w obszar jego pejzaży dźwiękowych. Z kolei stali odbiorcy powiększą swoją kolekcję o znakomity longplay. A co z tymi, którzy coś tam słyszeli lub przeczytali na temat dokonań Coopera? Zazdroszczę im, tak samo jak tym pierwszym, bo poznać tak wielkiego artystę żyjącego i tworzącego na obrzeżach, czasami tuż obok nas, to niecodzienna sytuacja.

 24.02.2017 | Discrepant                 

 

Oficjalna strona artysty »Strona Discrepant »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.