Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.



Koncert Lapaluxa w NIEBO + Konkurs

Za niecały miesiąc, 3 listopada, w warszawskim klubie NIEBO zagra brytyjski producent Lapalux, który w czerwcu tego roku opublikował swój trzeci studyjny album zatytułowany „Ruinism”. Koncert, który odbędzie się w klubie NIEBO, jest częścią europejskiej trasy promującej ten album. Organizatorami koncertu jest klub NIEBO i agencja Fource.pl (Fource Entertainment).

Pseudonim artysty to skrót od sformułowania „Lap of Luxury” i to nad wyraz trafne określenie, bo muzyka tworzona przez Lapaluxa to iście luksusowa elektronika. Naprawdę nazywa się Stuart Howard. Pierwszym istotnym momentem w jego karierze było wydanie EP-ki „Forest”, którą Lapalux wydał samodzielnie na kasecie w 2008 r., a następnie, w 2011 r., w formacie digital. Kolejna EP pt. „Many Faces Out of Focus” z 2011 r., zwróciła na niego uwagę samego Flying Lotusa, który dostrzegł olbrzymi talent Brytyjczyka i zaprosił go do dołączenia do kultowej wytwórni Amerykanina – Brainfeeder. W tej Lapalux jest do dziś, bo jak twierdzi świetnie czuje się w tym gangu. W ramach Brainfeeder, w 2012 r. wydał dwie kolejne EP-ki: „When You’re Gone” i „Some Other Time” oraz wszystkie trzy albumy długogrające: świetny debiutancki „Nostalchic” (2013), melancholijny „Lustmore” (2015) i najnowszy, bardzo emocjonalny „Ruinism”. Bardzo ciekawą pozycją w dyskografii Lapaluxa jest też materiał nazwany „Movement I, II & III” z 2014 r. Przy słuchaniu nagrań Brytyjczyka polecam zatrzymać się na nim na dłużej. Dodatkowo, poza wskazanymi wydawnictwami artysta wypuścił jeszcze trzy single: świetny „Guurl” (2013), „Lonesum Tnite” (opublikowany pod aliasem LPLX) i „Untitled” ‎(2015).

Przed koncertem oczywiście zapraszam was do zapoznania się z moją recenzją „Ruinism” oraz z wywiadem, który udało mi się przeprowadzić z Lapaluxem dosłownie dwa dni przed wydaniem tej płyty.

Jednocześnie mam dla Was konkurs, w którym do wygrania jest tłuściutki 180 gramowy winyl „Ruinism” i podwójne zaproszenie na warszawski koncert Lapaluxa w NIEBO. Jeśli chcecie zdobyć to sympatyczne combo wystarczy, że napiszecie do mnie maila na adres aniapietrzak@nowamuzyka.pl. Wygrywa najszybszy zawodnik / najszybsza zawodniczka! Po prostu!

Profil na Facebooku » Profil na BandCamp »Strona wydarzenia na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Ania Pietrzak

    Konkurs rozstrzygnięty. Zwycięzca został już poinformowany mailowo. Pozostałym osobom dziękuję w tym miejscu zbiorczo za zgłoszenia i życzę powodzenia w przyszłości.