Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.



Pierre Bastien – The Mecanocentric World of Pierre Bastien

Brytyjska wytwórnia Discrepant opublikowała koncertowy materiał Pierre’a Bastiena.

Francuski kompozytor i multiinstrumentalista stworzył w drugiej połowie lat 80. niezwykłą orkiestrę, którą nazwał „Mecanium”, czyli zespół „muzyków” składający się z automatów zbudowanych z elementów „meccano” wprawianych w ruch przez tzw. elektromotory. Owe maszyny grają na akustycznych instrumentach z całego świata. Pionierskie poczynania Bastiena szybko zostały zauważone i docenione. Warto też wspomnieć, że artysta swoją karierę zaczynał już pod koniec lat 70., od współpracy z Operation Rhino, Nu Creative Methods, Effectifs de Profil czy później z Dominique Bagouet Dance Company.

Od tamtego czasu wiele się zmieniło, jeśli chodzi o rozwój jego muzyki. W ostatnich latach można było usłyszeć maszyny Bastiena zarówno u projektantki modowej Issey Miyake, jak i w nagraniach Roberta Wyatta oraz Norwega Phonophani (w tym roku opisywałem jego znakomity album „Animal Imagination” wydany przez Hubro).


Najnowsze dzieło Francuza „The Mecanocentric World of Pierre Bastien” (27.10.2017 | Discrepant) to zapis koncertowego występu z października 2016 roku w Studiu M – słynnej sali koncertowej Radia i Telewizji Vojvodina w Serbii. Stronę A tego wydawnictwa podpisano jako „Quiet Motors”, zaś B – „Frantic Motors”. Obie kompozycje Bastien sformułował na podstawie ogromnej ilości dźwiękowych wycinków zagranych przez jego maszyny, jak doskonale wiemy, świetnie radzących sobie nie tylko z etnicznymi instrumentami (afgański râbab, chińska lutnia, marokański bendir, jawajski saron itd.), ale też z łatwością wydobywających odgłosy z gumek, papieru, gwoździ, harmonijki czy trąbki. To wszystko możemy usłyszeć na albumie „The Mecanocentric World of Pierre Bastien” – dającym wyjątkową możliwość jednoczesnego dotykania rozmaitych kultur z różnych kontynentów. Nie zabrakło także fascynujących skrętów w dwudziestowieczną awangardę.

 

Oficjalna strona Pierre’a Bastiena »Profil na Facebooku » Strona Discrepant »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.