Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.



Gitkin – 5 Star Motel

Jak brzmi muzyczny hołd dla nieuchwytnego stryja?

Multiinstrumentalista Brian J Gitkin zadebiutował 6 kwietnia płytą „5 Star Motel” opublikowaną przez nowojorską wytwórnię Wonderwheel Recordings. Wspomniany stryj podróżował po Stanach Zjednoczonych w późnych latach 70. i sprzedawał podróbki gitar marki Gibson różnym grupom imigrantów z całego świata, którzy przybyli do USA. Jego życie obrosło w wiele anegdot i legend, a te stały się motorem napędowym dla wyobraźni Gitkina. Co ważne, muzyk nigdy nie spotkał stryja, ale odnalazł po nim nagrania z jego wypraw, ale sam też pojeździł po Stanach, aby poczuć ten klimat.

Na archiwalnej taśmie uderzyła Gitkina mozaika stylistyk, jakie stryj zarejestrował w trakcie zwiedzania kraju. Muzyk rozwinął ten trop, nagrywając instrumentalne kompozycje o sporej rozpiętości gatunkowej – wpływy tureckiej psychodelii rockowej słychać w znakomitym „Tail Chaser”, peruwiańska chicha kołysze w „Canción Del Rey”, tuareski pustynny blues powiewa w „Grand Street Feast” czy dubowa eteryczność Studio One odezwała się w „Fang Dubbard”. Gdzie indziej („Plaid Suit”) piękne pulsują analogowe brzmienia basu i klawiszy rodem z lat 70. W „Yama” elektroniczny bit oddycha bliskowschodnią przestrzenią – no i te świetne stylowe klawisze!


Transowy „Siskayou Trail” z pewnością zaciekawi miłośników Mulatu Astatke, a do tego ten fragment Gitkina mógłby być częścią soundtracku do filmu Jima Jarmusha. „Zone Jumper” przywołuje afrobeat Fela Kutiego i jednocześnie amerykański blues. Na tym nie koniec, ale resztę odkryjcie sami, bo naprawdę warto poznać w całości ten album. Miejcie też na uwadze słuchając „5 Star Motel”!, że wszystkie partie – z drobnymi wyjątkami – nagrał sam Brian J Gitkin.

Fani Glitterbeat Records i Crammed Discs nie mogą przegapić „5 Star Motel”!

 

Strona Facebook Gitkin »Strona Wonderwheel Recordings »Profil na Facebooku »

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze