Wpisz i kliknij enter

Gitkin – 5 Star Motel

Jak brzmi muzyczny hołd dla nieuchwytnego stryja?

Multiinstrumentalista Brian J Gitkin zadebiutował 6 kwietnia płytą „5 Star Motel” opublikowaną przez nowojorską wytwórnię Wonderwheel Recordings. Wspomniany stryj podróżował po Stanach Zjednoczonych w późnych latach 70. i sprzedawał podróbki gitar marki Gibson różnym grupom imigrantów z całego świata, którzy przybyli do USA. Jego życie obrosło w wiele anegdot i legend, a te stały się motorem napędowym dla wyobraźni Gitkina. Co ważne, muzyk nigdy nie spotkał stryja, ale odnalazł po nim nagrania z jego wypraw, ale sam też pojeździł po Stanach, aby poczuć ten klimat.

Na archiwalnej taśmie uderzyła Gitkina mozaika stylistyk, jakie stryj zarejestrował w trakcie zwiedzania kraju. Muzyk rozwinął ten trop, nagrywając instrumentalne kompozycje o sporej rozpiętości gatunkowej – wpływy tureckiej psychodelii rockowej słychać w znakomitym „Tail Chaser”, peruwiańska chicha kołysze w „Canción Del Rey”, tuareski pustynny blues powiewa w „Grand Street Feast” czy dubowa eteryczność Studio One odezwała się w „Fang Dubbard”. Gdzie indziej („Plaid Suit”) piękne pulsują analogowe brzmienia basu i klawiszy rodem z lat 70. W „Yama” elektroniczny bit oddycha bliskowschodnią przestrzenią – no i te świetne stylowe klawisze!


Transowy „Siskayou Trail” z pewnością zaciekawi miłośników Mulatu Astatke, a do tego ten fragment Gitkina mógłby być częścią soundtracku do filmu Jima Jarmusha. „Zone Jumper” przywołuje afrobeat Fela Kutiego i jednocześnie amerykański blues. Na tym nie koniec, ale resztę odkryjcie sami, bo naprawdę warto poznać w całości ten album. Miejcie też na uwadze słuchając „5 Star Motel”!, że wszystkie partie – z drobnymi wyjątkami – nagrał sam Brian J Gitkin.

Fani Glitterbeat Records i Crammed Discs nie mogą przegapić „5 Star Motel”!

 

Strona Facebook Gitkin »
Strona Wonderwheel Recordings »
Profil na Facebooku »

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

Leon Vynehall – Nothing Is Still

Brytyjski producent i DJ – Leon Vynehall po wydaniu kilku niezłych EP, nawiązuje współpracę z kultową Ninja Tune i wydaje swój pierwszy LP tytułując go „Nothing