The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



Gitkin – 5 Star Motel

Jak brzmi muzyczny hołd dla nieuchwytnego stryja?

Multiinstrumentalista Brian J Gitkin zadebiutował 6 kwietnia płytą „5 Star Motel” opublikowaną przez nowojorską wytwórnię Wonderwheel Recordings. Wspomniany stryj podróżował po Stanach Zjednoczonych w późnych latach 70. i sprzedawał podróbki gitar marki Gibson różnym grupom imigrantów z całego świata, którzy przybyli do USA. Jego życie obrosło w wiele anegdot i legend, a te stały się motorem napędowym dla wyobraźni Gitkina. Co ważne, muzyk nigdy nie spotkał stryja, ale odnalazł po nim nagrania z jego wypraw, ale sam też pojeździł po Stanach, aby poczuć ten klimat.

Na archiwalnej taśmie uderzyła Gitkina mozaika stylistyk, jakie stryj zarejestrował w trakcie zwiedzania kraju. Muzyk rozwinął ten trop, nagrywając instrumentalne kompozycje o sporej rozpiętości gatunkowej – wpływy tureckiej psychodelii rockowej słychać w znakomitym „Tail Chaser”, peruwiańska chicha kołysze w „Canción Del Rey”, tuareski pustynny blues powiewa w „Grand Street Feast” czy dubowa eteryczność Studio One odezwała się w „Fang Dubbard”. Gdzie indziej („Plaid Suit”) piękne pulsują analogowe brzmienia basu i klawiszy rodem z lat 70. W „Yama” elektroniczny bit oddycha bliskowschodnią przestrzenią – no i te świetne stylowe klawisze!


Transowy „Siskayou Trail” z pewnością zaciekawi miłośników Mulatu Astatke, a do tego ten fragment Gitkina mógłby być częścią soundtracku do filmu Jima Jarmusha. „Zone Jumper” przywołuje afrobeat Fela Kutiego i jednocześnie amerykański blues. Na tym nie koniec, ale resztę odkryjcie sami, bo naprawdę warto poznać w całości ten album. Miejcie też na uwadze słuchając „5 Star Motel”!, że wszystkie partie – z drobnymi wyjątkami – nagrał sam Brian J Gitkin.

Fani Glitterbeat Records i Crammed Discs nie mogą przegapić „5 Star Motel”!

 

Strona Facebook Gitkin »Strona Wonderwheel Recordings »Profil na Facebooku »

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.