Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Eklektik Session #1 – Building Instrument

Zaczynamy cykl wpisów przybliżających sylwetki artystów, którzy w tym roku wystąpią we Wrocławiu podczas Eklektik Session 2018. Na pierwszy ogień idzie norweska grupa Building Instrument!

Przypominamy, że tegoroczna edycja Eklektik Session zostanie zrealizowana pod hasłem „Manual” i odbędzie się między 5 a 7 października. W przestrzeniach Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, w klubo-galerii Surowiec i w Centrum Technologii Audiowizualnych CeTA wystąpią norweski trębacz Nils Petter Molvaer oraz Building Instrument, nowojorski duet Paris Monster i reprezentacja berlińskiego festiwalu XJAZZ. Tradycyjnie, na wielki finał zagra międzynarodowa Eklektik Orchestra.

Tak było w 2017:

Building Instrument to podopieczni norweskiej wytwórni Hubro. Zespół tworzy troje muzyków: Mari Kvien Brunvoll (wokal, sampler, cytra, perkusja, mirliton), Øyvind Hegg-Lunde (perkusja) i Åsmund Weltzien (syntezator, elektronika, melodyka). Wszyscy udzielają się w wielu cenionych projektach, choćby takich jak The Big Almost, Crab is Crap, José Gonzalez, Junip i Thea Næss. Talent muzyczny Brunvoll odkrył sam Bugge Wesseltoft (szef Jazzland Recordings). Artystka wyśmienicie śpiewa w języku norweskim (konkretnie w dialekcie Molde), a także w języku przez siebie wymyślonym. W 2012 roku opublikowała w Jazzland Recordings swój pierwszy solowy longplay „Mari Kvien Brunvoll”.

Norwegowie przygotowywali się do nagrania debiutanckiego krążka aż sześć lat. Płyta „Buildling Instrument” ujrzała światło dzienne dopiero w 2014 roku. Ich eksperymentalne wizje, odnoszące się głęboko do akustycznych brzmieniach, w tym muzyki tradycyjnej, ułożyły się w niekonwencjonalny anturaż fascynujących brzmień. Ten niesamowicie wysoki poziom udało im się utrzymać także na drugim albumie „Kem Som Kan Å Leve” (Hubro, 2016), zachowując na nim oryginalny przekaz zawieszony między folkiem a syntetyczną elektroniką.

Nasze recenzje:

Koncert w ramach Eklektik Session:

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze