Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Witxes – Orients

Hałas w ciszy.

W 2013 roku Witxes zagościł w naszym cyklu „3 pytania”, gdzie oprócz odpowiedzi Maxime’a Vavasseura, starałem się wówczas w kilku zdaniach naświetlić dotychczasową twórczość artysty. Przypomnę, że jego debiutancki krążek „Sorcery​/​Geography” wyszedł w 2012 roku, a już rok później pojawił się longplay „A Fabric Of Beliefs” w Denovali. Wydawał też pojedyncze nagrania na tzw. splitach, choćby z Dale Cooper Quartet & the Dictaphones.

Z wypowiedzi Vavasseura dotyczących powstawania płyty „Orients” – opublikowanej nakładem belgijskiej wytwórni Consouling Sounds – można wywnioskować, iż nowy materiał stworzył w trakcie jakieś trudnej sytuacji życiowej. – „Orients” polega na uświadomieniu sobie, że większość z nas przechodzi przez życie w całkowitym oderwaniu od prawdziwej ludzkiej natury, że cywilizacja nas rozprasza, hipnotyzuje i prowadzi do zniszczenia naszego wnętrza – opowiada Maxime. Dużo mocnych słów pada z ust Francuza, ale za to trafnych. Podobnie jest z samą muzyką na „Orients” – czai się, dekoncentruje i wlewa się wolnym strumieniem do naszej podświadomości. Tym razem Witxes wykorzystał mniej akustycznych brzmień, co nie znaczy, że wcale ich nie ma. Gościnnie zagrali: Matthieu Metzger (saksofon sopranowy), Fabien Mysak (perkusja, syntezatory) i Krystian Sarrau (saksofon barytonowy, altowy, sopranowy, tenorowy).


Z jednej strony poszarpana i niepokojąca, a z drugiej – ciepła i przestrzenna elektronika Vavasseura zainteresuje odbiorców muzyki Lawrence’a Englisha czy Tima Heckera oraz fanów rodzimego ambientu z tegorocznego wydawnictwa Grzegorza Bojanka i Piotra Michałowskiego – „Solid” (np. w czterech pierwszych kompozycjach Witxesa). Narastająca kulminacja odnajduje ujście w świetnym „Disruptions” aż do momentu zapadnięcia pozornej ciszy w „Interventions” (sztos!) i uspokajającego dryfu w „Incarnations”. W najdłuższym na płycie „Clairvoyants” – zarazem zamykającym całość – minimal techno zostało przybrudzone elektronicznym przesterem Witxesa i jednocześnie czystym brzmieniem saksofonu sopranowego Metzgera, zmultiplikowanego w duchu free jazzowego szaleństwa.

Maxime Vavasseur nagrał album inny od dwóch poprzednich – na pewno bardziej elektroniczny, gdzie akustyczne dźwięki otoczył splot syntezatorowych brzmień. Ambient brata się tu z noise’em, a ten drugi osobnik nie widzi wcale problemu, aby zauroczyć się minimal techno czy free jazzem. „Orients” zdecydowanie do sprawdzenia w skupieniu!

01.06.2018 | Consouling Sounds

 

Strona Witxes »Profil na Facebooku »Strona Consouling Sounds »Profil na Facebooku »

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze