Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.



Andrzej Baphomet, Fausto Mercier, Grupa Etyka Kurpina i Niechęć

Zdążyć przed końcem.

Nim rok 2018 dobiegnie końca, jeszcze jedno zestawienie „krótko” udało się stworzyć. Prawie w całości po polsku (jeden Węgier). Cztery płyty z szeroko pojętego nurtu niezalu. Każda z płyt ma w sobie pierwiastek nieoczywistości. Jeśli nawet napięcia nie wystarcza do utrzymania uwagi przez całość trwania, to są momenty, którym warto poświęcić uwagę. Więc nie ma się co zniechęcać, tylko wykrzesać z siebie nieco energii, znaleźć dodatkowy czas, żeby wypełnić go nietuzinkową muzyką.

Adam Witkowski tym razem w kostiumie Andrzej Baphomet. Drugi album wydany pod tym szyldem (pierwszy w BDTA) jest formą drwin z nowoczesności. Głównym sprawcą zamieszania jest Adam Witkowski. Niejednorodność tworu muzycznego została zamierzona od początku. Trudno się tego słucha, gdyż nie wiadomo z czym mamy do czynienia. Czy to pastisz? A może zwykła zgrywa? Bon-moty wprost z reklam sąsiadują z natłokiem efektów. W „Rys. nr 1” pojawia się gościnnie Wojtek Kucharczyk, a w funkującym „Zawsze chciałam być Barrym W.” Olga Burczyk. Witkowski potrafi pobawić się filozoficzną formą wymieszaną muzycznym mętlikiem („Ty mów co chcesz”). Jest też wycieczka środowiskowa w „Diss na zamknięcie BDTA”. W całość lepiej nie wchodzić bez poczucia humoru.
Andrzej Baphomet – Presets for My Heart | thisisnotarecord 2018
Bandcamp
FB thisisnotarecord
Węgry reprezentuje Nagy Roland. W wersji wydanej przez Pointless Geometry nazwany Fausto Mercier. Ten młody reprezentant sceny węgierskiej debiutował w 2016 roku. Dla polskiego wydawcy nagrał dziewięć utworów w kategorii eksperymentalnej muzyki elektronicznej. Miejscami możemy poczuć się jak w laboratorium („Kveepr”), a kiedy indziej jak w innym wymiarze („Plan N8ne”). Blisko eksperymentów znanych z krajowego podwórka lokuje się „7-X Stellarator”. Pod koniec twórca postanowił zwolnić i wystąpić w roli kształtującego klimat. „Quiet Weapons” kusi powolną frazą fortepianu, a zamykający „From line to ǝuᴉl” przywdziewa mistyczne szaty. Bardzo dobrze węgierska pomysłowość odnalazła się w polskim labelu.
Fausto Mercier – Ballroom of Recur | Pointless Geometry 2018
Bandcamp
FB
Na lekcje kolażu i plądrofonii zaprasza Grupa Etyka Kurpina. Wydana dla berlińskiego labelu tmrw> kaseta „Lessons” zawiera cztery kolaże. Za nazwą kryje się Adam Frankiewicz, szef wytwórni Pionierska Records. Plądrofonia stosowana. Słucha się tego jak przedziwnej audycji radiowej wypełnionej hauntologią. Mamy tu fragmenty ze starych VHS`ów, urwane rozmowy telefoniczne, fragmenty programów telewizyjnych, czy w końcu mieszaninę języków angielskiego, niemieckiego i polskiego. Moje zakamarki pamięci pobudził szczególnie „Lektion vier”. Wywołane uderzenia nostalgii za latami dziewięćdziesiątymi było sporym zaskoczeniem. Z jednej strony zalew telewizji satelitarnych, z drugiej syntetyczne melodie z pierwszych gier komputerowych. Bajka.
Grupa Etyka Kurpina – Lessons | tmrw> 2018
Bandcamp
FB
Na koniec Niechęć w stanie czystym, czyli koncertowa płyta znakomitego zespołu. Album nagrany w klubie Hipnoza, czyli tam, gdzie swój album na żywo nagrał EABS. Niechęć na żywo wypada znakomicie. Miks rocka, jazzu i elektroniki wybrzmiewa i otumania od rewelacyjnego „Końca”, tj. początku płyty. Zespół gra w powiększonym składzie, co pozwala im na rozpostarcie skrzydeł. Fascynujące jak potrafią wzniecać erupcję energetyczną („Chmury”) albo prezentować solidność zgrania („Krew”). Fani elektronicznych podbić powinni posłuchać koniecznie „Rajzy” po to, aby docenić maestrię w łączeniu różnych płaszczyzn muzycznych, ale również aby podziwiać świetną realizację dźwiękową, która oddaje dynamikę i rozmach. Znakomity koncert, wspaniały album.
Niechęć – Live at Jazz Club Hipnoza | More Music Agency 2018
Bandcamp
Strona oficjalna
FB

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze