Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.

Koza – Patologya
Jarek Szczęsny:

Atrakcyjność ujemna.

Caribou – Suddenly
Bartek Woynicz:

Co nagle, to po diable?

FOQL & Fischerle – Personal Wastelands
Jarek Szczęsny:

Triskeliony.



Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon

Wizyta na Spitsbergenie.

Czy wiecie co to jest Globalny Bank Nasion? Pod nazwą tą ukrywa się betonowy tunel wbudowany w wieczną zmarzlinę na norweskiej wyspie Spitsbergen. Przechowuje się w nim nasiona wszystkich rodzajów roślin z całego świata. Co ciekawe – ze względu na niską temperaturę, nie trzeba wykorzystywać elektryczności, by zapewnić zalążkom żywotność. W ostatnich latach ze względu na zmiany klimatyczne, na Spitsbergenie robi się jednak coraz cieplej, co zagraża znajdującym się w budowli nasionom.

Dwa lata temu Bank odwiedziło dwóch artystów – Koenraad Ecker i Frederik Meulyzer. Dokonali tam nagrań terenowych – i wykorzystali je potem do stworzenia oprawy muzycznej baletu zatytułowanego „Frozen Songs” zrealizowanego przez Zero Visible Dance Company. Obaj twórcy specjalizują się w tego rodzaju działaniach – przede wszystkim w duecie pod nazwą Straw Dogs, ale także w solowej twórczości. Ecker jest bowiem uznanym gitarzystą i wiolonczelistą, a Meulyzer – perkusistą.

Wizyta na Spitsbergenie była dla obu muzykó1) na tyle owocna, że postanowili na jej bazie stworzyć jeszcze jeden materiał. Tak powstało dziesięć nagrań, które trafiło na pierwszy album duetu dla wytwórni Subtext. Znajdujący się na krążku materiał zawiera trzy typy dźwięków: partie akustycznych instrumentów, dronową elektronikę i odgłosy otoczenia. Ecker i Meulyzer budują z nich rozedrgane kompozycje z pogranicza ambientu („Melting Refuge”), kosmische musik („Metabolic Rift”), post-rocka („Carbon Cycles”) i musique concrete („Sea Change”).

„Carbon” to nie pierwszy w dyskografii Subtext materiał zainspirowany dźwiękami otoczenia – to choćby przypadek płyty „Andoya” Erica Holma czy „Terminus Drift” Joshuy Sabina. Tym razem trafia on jednak idealnie w swój czas – bo media zajmujące się elektroniczną sceną aktywizują ją aktualnie do walki ze skutkami globalnego ocieplenia. Muzyka duetu broni się oczywiście wyjęta z tego kontekstu – dobrze będzie jednak, kiedy przesłuchanie „Carbon” sprawi, że zaczniemy bardziej troszczyć się o nasze naturalne środowisko.

Subtext 2019

www.subtextrecordings.net

www.facebook.com/subtextrecordings

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze