Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.



Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon

Wizyta na Spitsbergenie.

Czy wiecie co to jest Globalny Bank Nasion? Pod nazwą tą ukrywa się betonowy tunel wbudowany w wieczną zmarzlinę na norweskiej wyspie Spitsbergen. Przechowuje się w nim nasiona wszystkich rodzajów roślin z całego świata. Co ciekawe – ze względu na niską temperaturę, nie trzeba wykorzystywać elektryczności, by zapewnić zalążkom żywotność. W ostatnich latach ze względu na zmiany klimatyczne, na Spitsbergenie robi się jednak coraz cieplej, co zagraża znajdującym się w budowli nasionom.

Dwa lata temu Bank odwiedziło dwóch artystów – Koenraad Ecker i Frederik Meulyzer. Dokonali tam nagrań terenowych – i wykorzystali je potem do stworzenia oprawy muzycznej baletu zatytułowanego „Frozen Songs” zrealizowanego przez Zero Visible Dance Company. Obaj twórcy specjalizują się w tego rodzaju działaniach – przede wszystkim w duecie pod nazwą Straw Dogs, ale także w solowej twórczości. Ecker jest bowiem uznanym gitarzystą i wiolonczelistą, a Meulyzer – perkusistą.

Wizyta na Spitsbergenie była dla obu muzykó1) na tyle owocna, że postanowili na jej bazie stworzyć jeszcze jeden materiał. Tak powstało dziesięć nagrań, które trafiło na pierwszy album duetu dla wytwórni Subtext. Znajdujący się na krążku materiał zawiera trzy typy dźwięków: partie akustycznych instrumentów, dronową elektronikę i odgłosy otoczenia. Ecker i Meulyzer budują z nich rozedrgane kompozycje z pogranicza ambientu („Melting Refuge”), kosmische musik („Metabolic Rift”), post-rocka („Carbon Cycles”) i musique concrete („Sea Change”).

„Carbon” to nie pierwszy w dyskografii Subtext materiał zainspirowany dźwiękami otoczenia – to choćby przypadek płyty „Andoya” Erica Holma czy „Terminus Drift” Joshuy Sabina. Tym razem trafia on jednak idealnie w swój czas – bo media zajmujące się elektroniczną sceną aktywizują ją aktualnie do walki ze skutkami globalnego ocieplenia. Muzyka duetu broni się oczywiście wyjęta z tego kontekstu – dobrze będzie jednak, kiedy przesłuchanie „Carbon” sprawi, że zaczniemy bardziej troszczyć się o nasze naturalne środowisko.

Subtext 2019

www.subtextrecordings.net

www.facebook.com/subtextrecordings

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze