Wpisz i kliknij enter

Maciej Obara Quartet, Awatair i Piotr Damasiewicz & Power of the Horns Ensemble

Nie tylko kieł narwala.

Kiedy Polak za pomocą kła narwala uratował Londyn przed atakiem terrorystycznym, nagle staliśmy się ponownie „cool”. Echa wcześniejszych kampanii (z brexitem w tle) wymierzonych przeciwko Polakom, którzy zabierali Brytyjczykom pracę, nagle przycichły. Zjawisko medialnego zajmowania uwagi i wpływania na opinię publiczną doczekało się w ostatnim czasie szeregu opracowań książkowych, więc nie ma sensu dalej ciągnąć tego wątku. Interesująca byłaby reakcja Brytyjczyków, czułych na punkcie swojej wielkości, na wieść o tym, że pomimo rozkwitu swojej sceny jazzowej do polskiej sporo im brakuje. Oto trzy świeże albumy dokumentujące żywotność naszej sceny na wszystkich frontach.

Maciej Obara wydał właśnie drugi album dla wytwórni ECM. Album „Three Crowns” reprezentuje raczej nurt klasyczny. Otrzymujemy osiem kompozycji, z czego sześć jest autorstwa samego lidera. Dwie pozostałe napisał Henryk Mikołaj Górecki. Uwagę skupia bardziej „Little requiem for a Polish girl”. Brzmiący daleko od oryginału. I choć nie jest to mój ulubiony rodzaj jazzu to przyznam, że trudno nie docenić maestrii oraz sprawności muzyków. Oczywiście muszę tu wymienić Dominika Wanię na fortepianie, a to dlatego, że jest to wielce utalentowany muzyk, do którego jeszcze wrócę. Kwartet potrafi też wyjść poza jesienno-zimowy nastrój i przyspieszyć. Jak choćby w „Glow” albo moim ulubionym „Three crowns”. Dochodzi jeszcze ostatni, smutny „Mr. S”. Prawdopodobnie chodzi o Tomasza Stańko, jak sądzę, z którym przecież Obara grał, a który dziś zastąpił Krzysztofa Komedę w roli patrona polskiego jazzu.
Maciej Obara Quartet – Three Crowns | ECM 2019
FB
FB ECM

Trio Awatair nie brzmi jakby się miało się czegoś bać. Nie boi się przede wszystkich dwóch rzeczy. Pierwszej: sięgnąć po repertuar Johna Coltrane`a. Drugiej: konkurencji ze strony zmarłego muzyka, który drugi rok z rzędu wydaje nowe płyty. Oto dwóch Polaków saksofonista Tomasz Gadecki i perkusista Michał Gos oraz Mark Tokar basista z Ukrainy sięgają po utwory z późniejszej twórczości genialnego saksofonisty. Nie biorą się z nimi za bary, a starają się wniknąć w ich żywioł. Dmuchnąć free jazzową energią o mistycznym charakterze. Efekt ich pracy jest szalenie intensywny. Sądziłem, że nie będę mógł się oderwać od saksofonu, a tymczasem moją uwagę pochłonęła perkusja i rytmiczne ramy, które wytyczała reszcie instrumentów. Bardzo interesująca zmiana optyki. Cieszy fakt, że trio skorzystało ze swoich talentów kompozycyjnych grając jeden utwór własnego autorstwa. „Improvisation for mr. J.C.” świetnie operuje elementami ciężkimi i lekkimi. Tego mi było trzeba.
Awatair – Plays Coltrane | Fundacja Słuchaj 2019
Bandcamp
FB Fundacja Słuchaj

Ależ temat obrali sobie Piotr Damasiewicz & Power of the Horns Ensemble. Po pamiętnym albumie „Alaman” skład zespołu uległ zmianie, ale idea podstawowa już nie, a jest nią wielopostaciowa grupa jazzowa. Tematem albumu jest Polska wyrażona jako matecznik tradycji, ale również jako punkt wyjścia do przyszłości. Naturalnie w zakresie samej muzyki, choć jak przekonuje lider tego przedsięwzięcia słychać tu nie tylko Komedę i Stańko, ale również Bałtyk, Tatry, a nawet kopalnie węgla w Katowicach. Zdaje się, że muzycy próbowali rozpracować narodowego ducha w dwuczęściowej, tytułowej kompozycji „Polska”, w której ukryli narodowy romantyzm, fortepianowe rozmarzenie (Dominik Wania) oraz dobrze rozumianą słowiańską fantazję, a całość rozpoczyna się skupieniem znanym z hejnału z Wieży Mariackiej. Pomimo tak dużego natłoku instrumentów muzyka jest dość lekka i awangardowo rozbudowana. Uwagę przykuwa wyśmienity „Kleofas”. Przetacza się przez niego falami szkoła polskiego jazzu najwyższej jakości. Przy czym określenie „polski” ma tu wymiar w pełni europejski, a nawet światowy. Ponownie zagrany, ale inaczej „Psalm for William Parker” mógłby być doskonałą wizytówką jedności narodowej, gdyby tylko naród tego potrzebował albo słuchał jazzu. „Make Polish jazz great again”? Nie trzeba, już jest.
Piotr Damasiewicz & Power of the Horns Ensemble – Polska | Astigmatic 2019
Bandcamp
FB
FB Astigmatic







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy