Wpisz i kliknij enter

3 pytania – PAL SECAM

Strzelamy trzema pytaniami w kierunku nowego, niesztampowego rap-duetu znad Wisły.

PAL SECAM tworzą WAHA (MC) i Teielte (producent). Mimo, iż wygląda to na klasyczny hip-hopowy duet, to PAL SECAM wybiega daleko poza klasyczne ramy gatunku, a obecność znanego z bardzo oryginalnego elektronicznego stylu Teielte, który wyprodukował nadchodzący materiał jest tego najlepszym dowodem. Pod koniec lutego miał swoją premierę „Styropian”, pierwszy singiel zapowiadający debiutancki album chłopaków pt. „NASCAR”. Płyta ukaże się sumptem wytwórni [SMOG], będącej sublabelem [PIAS] Recordings Poland and EE (wyd. Bokka, Coals).

Czego ostatnio słuchacie?
Teielte: Ostatnio najczęściej katuję dwa albumy: Misanthrop „Analog” i Dj Shadow „Our Pathetic Age”.
Waha: U mnie ze słuchawek nie schodzi najnowszy Deniro Farrar „Sole Food”, Slowthai „Nothing Great About Britain” i Octavian „Endorphins”.

Nad czym obecnie pracujecie?
Teielte: Dopinamy oczywiście szczegóły wydania naszej płyty PAL SECAM, a ja ponadto kończę pracę nad solowym wydawnictwem, które mam nadzieje jeszcze w tym roku poleci w świat.

Waha: Właśnie zamknąłem mój autorski album. Czternaście numerów w których nawijam pod własne bity. Mam nadzieję, że materiał ukaże się na jesieni. Oprócz tego oczywiście czekamy z Teielte, aż pojawią się warunki na zrealizowanie klipu do drugiego singla PAL SECAM, który będzie poprzedzał premierę naszego debiutanckiego krążka „NASCAR”.

Jaki cudzy występ (set/ koncert) zrobił ostatnio lub/i w ogóle w życiu na Was największe wrażenie?
Teielte: W związku z zawieszeniem wszelkich imprez masowych pozostało mi raczej wspomnienie minionych koncertów, a tym, który będę pamiętał w sposób szczególny jest koncert Austina Peralty w Warszawie w 2012 roku. Przebieg, kontekst tego koncertu i późniejsze wydarzenia sprawiły, że był to prawdopodobnie jeden z najważniejszych muzycznych momentów w moim życiu.

Waha: „Ostatnie” ogromne wrażenie to Michael Kiwanuka na Open’erze w 2017. Natomiast koncert jaki najbardziej na mnie wpłynął w życiu, to zdecydowanie Pearl Jam na Torwarze w 1996. Nie pamiętam z niego dużo, bo miałem wtedy 13 lat, ale po koncercie wiedziałem już, że muzyka to jest to i że będzie to moja droga na całe życie.

https://www.facebook.com/PAL-SECAM-2152602638179940/

foto: Filip Antczak







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
robek
robek
7 miesięcy temu

Zapytajcie czemu podjebali nazwe peojektu zeniala xd

Polecamy