Wpisz i kliknij enter

RNXRX – Impreciso

W cyberpunkowym sosie.

Twórcami wytwórni Veyl są dwie znane postacie z berlińskiej sceny klubowej: Thomas Feriero i Alex Knoblauch. Obaj raczej kojarzą się jednak z minimalowym tech-house’m niż z mroczną elektroniką, którą promuje ich obecna firma. Ten pierwszy dał się bowiem poznać jako utalentowany producent, działający pod szyldem Avatism, a ten drugi – jako współwłaściciel cenionej w tym kręgu wytwórni Vakant. Okazuje się, że lekkie i energetyczne granie klubowe nie wyczerpuje jednak ich inwencji.

Świadectwem tego jest właśnie Veyl. Ta działająca od trzech lat tłoczna, to przede wszystkim wehikuł dla nowego projektu Feriero – Maenad Veyl. Daje on w nim upust swej fascynacji ciężkimi i chmurnymi brzmieniami: techno, industrialem, metalem czy post-punkiem. Nie inaczej prezentuje się reszta katalogu tejże wytwórni, gdzie znalazło się choćby miejsce na ostatnią EP-kę polskiej producentki działającej jako VTSS – „Borderline Tenderness”. Najnowsze wydawnictwo Veyl to debiutancki album projektu RNXRX.

Pod nazwą tą kryje się Hernán Andrés Scassa Pinarello. To argentyński producent, który wychował się we Włoszech, a obecnie mieszka w Barcelonie. Pierwsze nagrania zaczął publikować w połowie minionej dekady, a wydawały je raczej mniej znane firmy w rodzaju Drok czy Variance. Muzycznie było to funkcjonalne techno i electro, mocno jednak osadzone w brzmieniach z lat 80. Spodobało się ono Feriero – i teraz dzięki jego kurateli dostajemy pierwszą płytę długogrającą argentyńskiego producenta.

„Impreciso” stanowi kalejdoskop muzycznych fascynacji Pinarello. To przede wszystkim hip-hop: dostajemy go tutaj jednak w industrialnej wersji, mocno podkręconej na soundtrackową modłę („Hidden Passenger” i „Flesh On Korn”). Stąd krok do breakbeatu typowego dla lat 90. – i Argentyńczyk serwuje go z rozmachem, splatając połamane rytmy z samplami z filmów i oszczędną elektroniką („System Of Cells” i „Symbol Skin”). Kolejnym ukłonem w stronę brytyjskich brzmień jest efektowny drum’n’bass, rezonujący szybkimi breakami i falującym basem („Proto Net – Rave Mix”).

Bliżej kontynentalnej tradycji muzycznej lokują RNXRX nagrania w stylu ejtisowego EBM-u, buchające dudniącymi rytmami i brzęczącymi akordami („Apnea Inversa” i „Between Stones And Clouds”). Podobnie wypada w wykonaniu Pinarello electro, mając wręcz przysadzisty ton („Who’s Gonna Play”). Argentyńczyk nie stroni również od rocka, oczywiście nie wykraczając poza instrumentalną konwencję. Efektem tego rozedrgany post-punk podszyty tanecznym nerwem („Utero” i „Deso inoprtuno”) oraz krzykliwy industrial w stylu wczesnego Ministry i Nine Inch Nails („Hereditary Witches”).

Wbrew temu, co można by oczekiwać, ta wycieczka po różnych stylach w wykonaniu argentyńskiego producenta trzyma się w ryzach jednolitego brzmienia. Pinarello lubi obróbkę dźwięku typową dla schyłku lat 80. – pełną industrialnych przesterów i efektów, upstrzoną samplami z filmów i gier komputerowych, zanurzoną w cyberpunkowym klimacie rodem z ówczesnych płyt takich wytworni, jak Wax Trax! czy KK Records. Nic więc dziwnego, że tego rodzaju nagrania trafiły do katalogu Veyl. Dla jej odbiorców to smakowity kąsek.

Veyl 2021

www.facebook.com/veylrecords

www.facebook.com/rnxrx







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy