Wpisz i kliknij enter

Native Soul – Teenage Dreams

Relaks w przestrzeni nad głową.

Źródła podają, że amapiano jako nurt muzyczny uformowany został gdzieś w roku 2012 na terenie RPA. Ta odnoga muzyki elektronicznej zbudowana jest z przeróżnych skrawków wziętych z innych gatunków w tym m.in. z jazzu, folku czy house`u. Naturalnie afrykańskie melodie też zostały w to wmieszane. Dużą rolę w popularyzacji tego gatunku zawdzięczamy możliwości zrobienia jej samemu w domowych warunkach. Mimo tego znakomicie sprawdza się w klubach szczególnie w prowincji Gauteng. Teraz dzięki duetowi Native Soul możemy przyswoić sobie ten buzujący energią gatunek ubrany w format płyty długogrającej.

Native Soul tworzy dwóch producentów: Zakhele Mhlanga i Kgothatso Tshabalala. Ich debiutancki krążek „Teenage Dreams” urzeka prostotą. Marzycielska aura, częściowo narzucona przez dobrze oddający ducha całości tytuł, przyciąga na równi z łatwo przyswajalną melodyjnością. Patent muzyczny nie jest wielce skomplikowany: perkusyjna podstawa leży u podstaw praktycznie każdego utworu, a na to narzucone są fortepianowe melodie, słoneczne rytmy oraz tempo nie podkręcone do szaleńczej gonitwy, a pozwalające wpaść w łagodny trans. Płyta trwa niemal 90 minut, ale ani na chwilę nie nuży.

Wejście w album należy do najprzyjemniejszych doznań. Klimat taneczny w „Way to Cairo” nie jest pozbawiony mistycyzmu, choć dźwięk przeładowywania broni burzy nieco spokój. „The Beginning” świetnie spaja rzadkie bębny z syntezatorowymi wstawkami, a „The Journey” gładko prowadzony jest przez linię fletu. Kompozycje trwają w okolicach siedmiu minut każda i liczy się każdy detal. Na przykład aura: niepokój i rozchwianie panują w „Burning Desire”, a finezyjna powściągliwość cechuje „United As One”. Jak już człowiek wyzwoli się z tych obłędnych melodii to dostrzega bogactwo środków i spryt duetu.

W „Letter to Kabza De Small” istotną role pełnią laserowe triki. „Dead Sangoma” zawiera w sobie odniesienie do obrzędów afrykańskich uzdrowicieli. Muzyka, która nam towarzyszy kojarzy się z miejską tkanką. Podziwiam płynność form serwowanych przez Native Soul. Należy im się nasza cierpliwość, która zostanie wynagrodzona. Mikstura wprowadzana przez nich do naszego krwioobiegu niesie ze sobą świeżość połączoną z umiarkowaną tajemniczością rodem z science fiction. Na mnie to działa jak mało co dając w pakiecie wystarczająco dużo czasu na relaks w przestrzeni nad głową.

Awesome Tapes From Africa | 2021
Bandcamp
FB
FB ATFA







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy