Wpisz i kliknij enter

soFa – Elsewhere CC

Dzięki składance „Elsewhere CC” dostajemy niecodzienne znaleziska muzyczne pochodzące z Trynidadu, Brazylii, Polski, Dominikany i nie tylko.

Szwajcarska wytwórnia Bongo Joe Records we współpracy z belgijskim didżejem, kolekcjonerem, aktywistą muzycznym i producentem soFą przygotowali najnowszą kompilację „Elsewhere CC”. To już dziewiąta część w tej serii.

soFa
soFa, fot. mat. prasowe

Kołem zamachowym do stworzenia tego zestawienia okazała się przyjacielska relacja soFy z legendarnym przedstawicielem trynidadzkiego calypso, czyli Joe (Tempo) Caesarem, a ten z kolei połączył belgijskiego didżeja z kolejną wielką postacią Karaibów, trębaczem Socą Errolem. I już reszta potoczyła się swoim rytmem. Skoro jesteśmy przy tych dwóch artystach to dodam, że mamy tu pomnikowe nagranie Caesara „Soca Mosa” z 1980 roku o niezwykłym groovie i nic a nic nietkniętej przez czas energii. Z tego samego roku pochodzi również utwór Errola „Sabrosito As”, choć nadające na częstotliwościach afro-latynoskiej fiesty.

Kompilację otwiera ubiegłoroczne i psychodeliczno-szamańskie nagranie Portugalczyka Nataniela Melo „Girasoles”. Tuż po nim niezłe zaskoczenie dzięki belgijskiemu zespołowi Ginger Bamboo i kapitalnemu nagraniu „Stinlo” (2018). Intymna, mroczna i chłodna ballada, która idealnie wpasowałaby się do filmu. Wyobraźcie sobie The Doors na wokalu z Hugo Race’em. Za moment cofamy się o 38 lat i zupełnie do innego świata muzycznego, który dobrze połączył się z Ginger Bamboo. Mam na myśli dominikański akcent calypso, klasyk Jeannette Azzouz & Belles Combo „So Close to Me”. Totalny unikat! Nawet po skontaktowaniu się z piosenkarką odnalezienie oryginału okazało się wyzwaniem, ponieważ wszystkie oryginalne kopie zostały zniszczone podczas tsunami, więc sami wiecie – perełka!

„Elsewhere CC” nie jest składanką wypełnioną tylko archiwalną muzyką, wręcz przeciwnie – sporo na niej współczesnych utworów, w których powstanie był zaangażowany soFa. Ale zanim o nich, to aktualnie w głośnikach pulsuje tropikalny groove Jacka Janiszewskiego aka Mytron „Arizona” (2016). A tuż po nim „rewind” do roku 1972 i przepięknego utworu brytyjskiego wokalisty Homara Jacksona „Sea Trip”. Naprawdę nazywał się Peter Alexander Southworth i odszedł w marcu zeszłego roku. Przeskakujemy do 1987 roku i nagrania gujańskiego wokalisty Harry’ego Pandaya „Love Your Mother And Father” płynącego nurtem soca-disco-jazz-wave.

Czas na iście współczesny i znakomity fragment Mameen 3 „Tropicamellow” (2018), czyli połączone siły soFy i marokańskiego producenta Cheba Runnera. Znamy to przedsięwzięcie z katalogu Bongo Joe Records. Super przejście do casio funk-wave funduje nam norweski producent Leoparden w „Børster Kåpa” (2018). Kolejna nietuzinkowa kompozycja „Suba” (2023) sygnowana tym razem przez wokalistę z Burkina Faso Zouratié Koné’a i The Astral Synth Transmitters będący aliasem soFy. Stonowane, minimalistyczne, napowietrzone i migoczące nocnym blaskiem nagranie.

Niesamowity belgijski multiinstrumentalista, wokalista Jeremy Alonzi (znany jako Ginger Bamboo, Muholos, Colonel Bastard, Kamikaze!) powraca w numerze „Friture 4000” (2018), jakże innym od tego jako Ginger Bamboo. Psychodeliczny funk czyni rozmaite wygibasy, czasami kołysze go balearic z kosmicznymi synthami i afro-latynoską sekcją rytmiczną. I jeszcze jeden projekt soFy, Sexo Y Fantasi współtworzony z włoskim producentem, filmowcem Giovannim Bocchim. „Mangoface” to taneczny sztos, który drogą niegdyś namiętnie praktykowanej przez Daft Punk wszelakiej mistyfikacji, mógłby być zagarnięty przez nich i obsypywany cekiniastą chlubą. Na koniec fuzja w wykonaniu brazylijskiego duetu Mayra Fernandes & Carlo Alexandre Teixeira „Tekó Porã” (2013). Ballada, psychodelizująca kołysanka albo po prostu piękna i w nieoczywisty sposób zaaranżowana piosenka.

Znakomicie skrojona składanka „Elsewhere CC” jest wykopaliskiem łączącym dźwiękowymi kanałami przeszłość z teraźniejszością, wydobywając na światło dzienne muzyczne szmaragdy, czego dowodzi fakt, że wszystkie zebrane tu utwory, z wyjątkiem „Børster Kåpa” Leopardena i „Sea Trip” Homara Jacksona, zostały wydane po raz pierwszy cyfrowo. Żal byłoby ominąć tak odświeżający umysł zestaw. No to w drogę!

Bongo Joe Records | lipiec 2024


FB soFa: https://www.facebook.com/DeejaysoFa

Strona Bongo Joe Records: www.bongojoe.ch

FB: www.facebook.com/BongoJoeLabel 

 







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

3 pytania – NOON

Tuż przed premierą nowego materiału sprawdzamy co słychać u Mikołaja Bugajaka.